• Ogólne

    Dziki zwierz

    Tym razem natchnienia dostarczyła mi Facebookowa strona Stowarzyszenia Ochrony Sów. Nie ukrywam, że poniższą grafikę obejrzałem ze sporą satysfakcją. Udowadnia on bowiem, że nawet w poczciwym mazurku drzemie prawdziwie… dziki zwierz, któremu nawet sowy nie są groźne! Przy okazji uświadamia nam fakt, że areał występowania flagowego ptaszka mojego blogu jest imponujący. Sięga on Portugalii do Japonii! Opis pochodzi z facebookowej strony wspomnianego Stowarzyszenia Ochrony Sów: „Obraz przedstawia nękanie sów przez ptaki dzienne. O tym powszechnym zachowaniu wśród ptaków pisał Władysław Taczanowski: „Wszystkie ptaki szczególnie sów nienawidzą i to jest zapewne jednym z powodów, że się tak starannie we dnie ukrywają, gdy bowiem którą postrzegą, zlatują się do niej z krzykiem…

  • Ogólne

    Gniazdo na ambonie

    U puszczyka uralskiego role są podzielone. Jaja, jak na porządną sowę przystało, wysiaduje samica. I to ona ogrzewa przez pierwsze dni pisklęta. Samiec, jak na porządną sowę przystało, zajmuje się przede wszystkim karmieniem. Najpierw karmi tylko samicę, następnie samicę i pisklęta. A później, gdy młodzież  już dobrze wyrośnie, wraz z samicą, karmi swoje pisklęta. – Puszczyk uralski w ostatnich latach w Polsce zaliczył duży wzrost liczebności. Jego populację obecnie szacuje się na 1300 -1800 par lęgowych. Sowa ta występuje przede wszystkim na południowo wschodniej części kraju. Gatunek ten preferuje stare, niezbyt gęste lasy ze słabo wykształconym podszytem. W górach i na pogórzu najchętniej zamieszkuje stare buczyny, czasami porośnięte domieszką świerka. Dobrze też się czuje w borach mieszanych, a…

  • Ogólne

    Mama urala

     O tym, że puszczyki wszelkiej maści są agresywne podczas sezonu lęgowego w pobliżu swoich piskląt pisałem kilka razy. Żeby zrobić przegląd lęgu puszczyka uralskiego lub puszczyka mszarnego, albo ich piskląt, co bardziej zapobiegliwi ornitolodzy przywdziewają się w skórzaną odzież, zakładają kaski i okulary ochronne… – Ostatnio Radio RMF podało sensacyjną wręcz wiadomość. Otóż okazało się, że… „sowa zaatakowała leśnika! Mężczyzna z pociętą skórą na głowie i opuchniętym okiem trafił do szpitala.” Dalej w tej opowieści jest tylko lepiej: „Do ataku doszło w lesie, kiedy leśnik pochylił się nad pisklęciem puszczyka uralskiego, które wypadło z gniazda. Matka puszczyka zaatakowała bez żadnego ostrzeżenia. Leśnik usłyszał tylko krótkie „szczeknięcie” sowy i nie zdążył nawet się osłonić.…

  • Ogólne

    W niezbyt wielkim ciele wielki duch

    Wypatrzyłem na profilu facebookowym Justyny Budzyn pięknego puszczyka uralskiego ułożonego w mozaice. Przestawiłem w notesie kolejność wpisów i zapraszam na post o tej niezwykłej sowie. Zanim zacznę chciałbym wyjaśnić jedną rzecz. Puszczyka tego znany ornitolog, hrabia Tyzenhauz nazwał sową długoogonową. Miał dużo racji w tym określeniu. Warto zauważyć, że masa piór powoduje iż mamy wrażenie jakbyśmy mieli przed sobą znacznie większego ptaka. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że komu jak komu, ale tej sowie ze względu na odwagę, graniczącą czasem z brawurą, wybitnie pasuje powiedzenie „w małym ciele wielki duch”, to widzimy iż dzisiejsza opowieść dotyczy ptaka niezwykłego. Puszczyk uralski zamieszkuje przede wszystkim rozległe starodrzewia szpilkowe, rzadziej mieszane. Gniazdo zakłada w dużej…

  • Ogólne

    Ornitologiczna ofiara

     Z kalendarzowych zdjęć w listopadzie będzie spozierać u, mnie między, innymi puszczyk uralski. Jest to niezwykła sowa, którą pięknie sfotografował Marcin Lenart. Oryginalny tytuł zdjęcia brzmiał „W bukowych listkach”. Pozwoliłem go sobie wyjątkowo zmienić, gdyż „Ornitologiczna ofiara” pasuje bardzo do poniższego opisu pióra Władysława Taczanowskiego: „Hr. WODZICKI, znany ornitolog galicyjski, udawszy się w końcu Kwietnia 1851 roku do lasu dla wybrania piskląt tej sowy i pobicia starych, po długiem i nadaremnem oczekiwaniu przyszedł ogrzać się do ogniska, gdyż było dokuczliwie zimno. W tem piesek gajowego pobiegł do tego drzewa, w którego dziuplu były pisklęta i zaczął się do niego dobierać; natychmiast sowa w biały dzień rzuca się na niego jak…

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij