• Ogólne

    Na dwoje sowa wróżyła

    Chyba wszyscy wiemy, że kiedy „sowa na dachu kwili, komuś umrzeć po chwili”. Trudno powiedzieć skąd u nas wziął się ten przesąd. Czy od tego, że kiedyś wierzono iż śmiertelnie chory człowiek „patrzył na księżą oborę”. A kiedy na nią poszedł, znaczyło to, że umarł. Stąd też wzięło się, że pójdźka nawoływała: „pódź, pódź na księżą grudź”. Gwoli sprawiedliwości trzeba przypomnieć, że poszukiwania Oskara Kolbergera przyniosły co do sów ciekawe spostrzeżenia. Otóż na wsiach Lubelszczyzny zauważono, że sowa na dwoje wróżyła. Wierzono tradycyjnie, że jej „puć, puć” to nic innego jak nawoływanie do tego żeby ktoś sobie umarł. Ale! „Powi, powi!” znaczyło coś zgoła odwrotnego. Była to zachęta (powij, powij) do… urodzenia! Jak zatem…

  • Ogólne

    Czereśniojadka

     Czasami pojawiają się takie zdjęcia, że człowiek odczuwa potrzebę żeby zaraz je zaprezentować na blogu. Tak jest między innymi z pójdźką Tomasza Baldujewa. Najpierw zdrowo parsknąłem śmiechem, a zaraz zrozumiałem, że… je muszę opublikować na blogu! Aby zaprezentować dowcip zdjęcia postanowiłem poszukać w literaturze składniki pokarmu pójdźki. I tak w „Metodach badań i ochrony sów” Michał Żmichorski pisze, że „najczęściej poluje na bezkręgowce, głównie na chrząszcze, rzadziej dżdżownice, które razem stanowią jednak niewielki udział w zjedzonej biomasie; pod tym względem dominują drobne gryzonie, głównie nornik zwyczajny. Okazjonalnie zjadane są też ssaki owadożerne i ptaki, które wyjątkowo mogą stanowić od kilku do kilkudziesięciu procent biomasy.„ W bardzo podobnym stylu wypowiada się…

  • Ogólne

    Podlot

    Bardzo lubię takie opowieści. Mają w sobie spory ładunek pozytywnego podejścia do zwierząt oraz nieocenioną wartość edukacyjną. Dziękuję Adrianowi Greli za to, że podzielił się z nami swoją piękną historią. *          *          * O 5.20 zadzwonił Pan Andrzej. – Panie Adrianie pójdźka wpadła do pomieszczenia gospodarczego przy oborze i siedzi na ziemi nieruchomo. Mając w pamięci niedawne zgłoszenie od tej samej osoby martwego podlota, poprosiłem aby delikatnie wsunął go do kartonu nie dotykając dłońmi i poczekał aż przyjadę. Pomieszczenie było otwarte a wokół kręcą się koty i psy więc uznałem takie rozwiązanie za jedyne bezpieczne. Przyjechałem, w kartonie ujrzałem to chucherko łypiące…

  • Ogólne

    Pójdźkoholizm

     Wczoraj, z okazji swoich urodzin, otrzymałem od Justyny Kierat prezent. Jest nim bardzo ładny rysunek pójdźki. W ten sposób znalazłem sobie okazję do zaprezentowania Wam fragmentu z „Ptaków ziem polskich” Jana Sokołowskiego opisującego głos tejże sowy: „W ciepłe noce odzywa się często. Najdalej się rozlega piskliwe i wysokie w tonie „witt”, które przetłumaczono na „pójdź”. Z niewielkiej zaś odległości usłyszeć można tony niższe „bu bu bu kewek kewel kewel”.” Jeśli komuś tekst za krótki, dorzucam jeszcze fragment pochodzący z Wikipedii: „Głos terytorialny samca to przeraźliwe, wysokie „guuk” lub „puuijć” (kojarzące się ze słowem „pójdź” – stąd polska nazwa). Alarmuje krótkim „kju”. Pisklęta dopominają się jedzenia przeciągle sycząc.” Na koniec myślę,…

  • Ogólne

    Ludzie wyganiają puszczyka

    Nieco trudu sobie zadałem aby zaprezentować Wam poniższy tekst. Najpierw, aby zachować się feer względem praw autorskich, poprosiłem administratora strony Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” o zgodę na publikację na blogu. Dzięki adminowi trafiłem do pana Piotra Lasoty z Historii Mówionych tejże Bramy Grodzkiej, który poprowadził interesującą mnie rozmowę z panią Janiną Woch. Otrzymałem zgodę nie tylko na tą Historię Mówioną, ale również na pozostałe. W ten sposób „Etnografia Lubelszczyzny – ludowe wierzenia o zwierzętach” stanęły przede mną, przed nami otworem. I jeszcze jedno. Jakoś tytułowy puszczyk (Strix aluco) nie był dla mnie przekonujący. Zadzwoniłem do Sławka Rubachy, wysłałem Mu tekst. Intuicja mnie nie zawiodła. Pani Janina zamiast o puszczyku, w którym…

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij