• Ogólne

    Kawusia

    Wygrzebałem ciekawą historię z kawkami. Pomyślałem, że warto będzie ją przedstawić. Jednak zanim ją opiszę, to dam tu mój stary tekst z Ekobloga. „Kawusia” ma już swój czas, ale myślę, że ciepło opowiadania z niej nie wyparowało. Tłustym drukiem wplątałem historię pewnej kawki, którą poznałem z artykułu doktora Andrzeja Kruszewicza.   Latem 1998 roku, jak zresztą każdego, Ptasi Azyl opuszczała grupa młodych kawek. Jedna z nich odleciała z obrączką o numerze „FB-18052. Numer jak numer, nie on stanowił o charakterze ptaka. Pamiętam, kiedy byłem dzieckiem, ludzie lubili trzymać kawki w domu, czy to w obejściu. Nieświadomie pewnie krzywdzili swoje pupilki, ale z pewnością je kochali. Wystarczyło, że zawołali „Basia, Basia” i wyciągnęli rękę ze smakołykiem a…

  • Ogólne

    Marta Konek „A kawka na trawkę”

    Ostatnimi czasy notorycznie szlifuję miejskie bruki, stąd dość często na swojej drodze spotykam kawki. Zazwyczaj spieszę się z jednego spotkania na drugie, doba jak zwykle rozciągliwa nie jest, a minuty lecą jak ogłupiałe, jakby im również dokądś strasznie się spieszyło. Tymczasem na widok kawek zdarza mi się zwolnić, zatrzymać, a także ku zdziwieniu normalnych, statecznych przechodniów, zadrzeć łeb w górę lub przyklęknąć na chodniku i łapać najlepsze ujęcie zajętego swoimi sprawami ptaszydła. Cóż, aparat fotograficzny w rękach odmieńca usprawiedliwia każde dziwne zachowanie. W dzieciństwie godzinami potrafiłam tkwić przy kuchennym oknie i obserwować wojnę kawek i synogarlic tureckich o panowanie nad podwórkiem. Sąsiedzkie spory wybuchały pomiędzy sierpówkami gniazdującymi na ogromnej brzozie,…

  • Ogólne

    Amory kawek

    Przyznaję, że bardzo spodobała mi się historia kawek opisana przez Hannę.Wręcz wzruszyła… Nie mając kontaktu z Autorką nie mogłem pozwolić sobie na jej zaprezentowanie. Było mi żal, bo nie od dziś w moim przekonaniu kawki i kruki są najbardziej trafnymi ptakami do Dnia Świętego Walentego. Wszak są wierne sobie na zawsze. Napisałem kilka słów komentarza pod „Amorami kawek” na BirdWatchingu i udało mi się doczekać jeszcze dzisiaj odpowiedzi Hanny na moją prośbę. Zgodziła się chętnie na przedstawienie tej historii na Plamce. Nie wspomniała co prawda o zdjęciach, prezentuję je więc na własne wyczucie i ryzyko. Jednak mam nadzieję, że Autorka zrozumie iż bez zdjęć tych kawek wpis ten straciłby na smaku, jak danie bez przypraw… …

  • Ogólne

    Pięknooka

      „Kawka oblatująca żerowisko nad składowiskiem odpadów komunalnych” w obiektywie Mateusza Matysiaka.   www.mateuszmatysiak.pl Nie ma chyba zbyt wielu ludzi, którzy marudzą na kawkę. Poza tymi może, którym załozyła gniazdo w kominie, o tym powiem jednak później. Aha, niektórym jeszcze przeszkadza poranny i wieczorny gwar tych ptaków. No cóż, kawki jak my ludzie lubią sobie trochę pogadać. Z tego powodu chyba nie warto na nie się specjalnie gniewać. Po „Kawusi” trochę trudno jest mi pisać o lubianym bardzo przeze mnie ptaku. Nawet nie wiem dlaczego trudno. Niemalże codziennie go oglądam, mało tego z sympatią przypatruję się co ciekawego robi. Z lubością patrzę jak za jedną podąża zaraz druga. I wiem,…

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij