• Ogólne

    A kawka na trawkę

    Na Słoneczny weekend Plamka serwuje kilka ciepłych słów Grafomanii o kawce. Kawkę lubię od lat. Pamiętam jeszcze te czasy gdy te ptaki chowane były w niejednym domu. Zapewne niekoniecznie musiała to być najmilsza opcja dla nich, jednak jakoś tak pozostały te ptaki we wspomnieniach tych moich młodych lat… Ostatnimi czasy notorycznie szlifuję miejskie bruki, stąd dość często na swojej drodze spotykam kawki. Zazwyczaj spieszę się z jednego spotkania na drugie, doba jak zwykle rozciągliwa nie jest, a minuty lecą jak ogłupiałe, jakby im również dokądś strasznie się spieszyło. Tymczasem na widok kawek zdarza mi się zwolnić, zatrzymać, a także ku zdziwieniu normalnych, statecznych przechodniów, zadrzeć łeb w górę lub przyklęknąć na chodniku i…

  • Ogólne

    Amory kawek

    Przyznaję, że bardzo spodobała mi się historia kawek opisana przez Hannę.Wręcz wzruszyła… Nie mając kontaktu z Autorką nie mogłem pozwolić sobie na jej zaprezentowanie. Było mi żal, bo nie od dziś w moim przekonaniu kawki i kruki są najbardziej trafnymi ptakami do Dnia Świętego Walentego. Wszak są wierne sobie na zawsze. Napisałem kilka słów komentarza pod „Amorami kawek” na BirdWatchingu i udało mi się doczekać jeszcze dzisiaj odpowiedzi Hanny na moją prośbę. Zgodziła się chętnie na przedstawienie tej historii na Plamce. Nie wspomniała co prawda o zdjęciach, prezentuję je więc na własne wyczucie i ryzyko. Jednak mam nadzieję, że Autorka zrozumie iż bez zdjęć tych kawek wpis ten straciłby na smaku, jak danie bez przypraw… …

  • Ogólne

    Pięknooka

      „Kawka oblatująca żerowisko nad składowiskiem odpadów komunalnych” w obiektywie Mateusza Matysiaka.   www.mateuszmatysiak.pl Nie ma chyba zbyt wielu ludzi, którzy marudzą na kawkę. Poza tymi może, którym załozyła gniazdo w kominie, o tym powiem jednak później. Aha, niektórym jeszcze przeszkadza poranny i wieczorny gwar tych ptaków. No cóż, kawki jak my ludzie lubią sobie trochę pogadać. Z tego powodu chyba nie warto na nie się specjalnie gniewać. Po „Kawusi” trochę trudno jest mi pisać o lubianym bardzo przeze mnie ptaku. Nawet nie wiem dlaczego trudno. Niemalże codziennie go oglądam, mało tego z sympatią przypatruję się co ciekawego robi. Z lubością patrzę jak za jedną podąża zaraz druga. I wiem,…

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij