• Ogólne

    Specjalista od kamuflażu

      Bąk w obiektywie Czarka Pióro. Dużo przypadków w opisie dzisiejszego bohatera. Pierwszym z nich było spotkanie się z nim w zabagnionej dolinie Samy w Szamotułach. W nocy, owszem, zdarzało mi się go słyszeć, ale na spotkanie nie liczyłem. Bąk bowiem prowadzi nie dość, że skryty, to jeszcze nocny tryb życia. Wtedy też wydaje swój głos, porównywany przez wielu ornitologów do ryku krowy. Mi kojarzy się on z dźwiękiem podobnym gdy dmuchniemy do pustej butelki. Co przyczyniło się, do zauważonego przeze mnie, dyskretnego przelotu bąka tuż nad wiechciami trzcin? Nie wiem. Być może coś go spłoszyło. Cokolwiek jednak by to nie było, dzięki temu mam bąka w notesie „ptaków widzianych”. Następnym…

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij