• Ogólne

    29 września

    Na dzisiejszym mikrospacerze z Fredem najwięcej było szpaków. Myślę, że lubię je od zawsze. A już szczególnie od czasu gdy zorientowałem się, że szpak to jednak przyjemne życie ma. Może gwizdać na wszystkich i na wszystko. I to z góry! Myślę, że nie tylko ja takiego stanu rzeczy szpakowi zazdroszczę. Szpak ma też spore zdolności naśladowcze, pięknie śpiewa, jest też niezwykle towarzyski. No i ma szybszy metabolizm alkoholu. Tak tak, taki szpak klawe życie jednak ma. No i nie wie co to znaczy kac! Kto chodzi ten widzi. Dzisiaj kilka wron i srok napastowało pustułkę. Mały sokół nie miał zamiaru ustępować i wdał się z krukowatymi w powietrzną awanturę. Co…

  • Ogólne

    28 września

    Na dworze pochmurno, co chwilę z nieba coś tam siąpi. Na dachach budynków gospodarczych chwilę pomyszkowała sroka, coś tam dziabnęła i odleciała dalej szukać sroczych łakoci. Jak wychodzę na schody to słyszę mazurki. Przed chwilą przeleciało stadko szpaków. Pewnie ciężko będzie im opuścić nasze strony. Kto wie jaka na nie na zachodzie i południu czekać będzie poniewierka. Przyłapuję się na tym, że wrześniu nie słyszałem w Obrzycku dzikich gęsi. A przecież 22 września w Słońsku było ich już około 11 tysięcy. Teraz pewnie jest ich więcej. Spędzam stosunkowo dużo czasu na dworze, więc kiedy tylko pojawią się nad miasteczkiem, to na pewno je usłyszę. Zastanawialiście się czy tęsknicie za gęganiem?…

  • Ogólne

    27 września

    Za kilka godzin idę do biblioteki. Wraz z Kamilą, Magdą i Piotrem będziemy układać plan na zdobycie środków ze Stowarzyszenia Puszcza Notecka. Pomysłów kilka mamy, więc może coś ze spotkania nam wyjdzie. Z ptakami dzisiaj trochę kiepsko. Najbardziej widowiskowa była sroka. Łaziła po podwórzu i zdawała się przyglądać, co na nim wyszukują dla siebie mazurki. Znając sroki, to nie wykluczam, że faktycznie tak było. Na spacerze z Fredem, przyznaję się, robimy takie krótkie, do kilometra, znalazłem kuźnię dzięcioła. Dzięcioł wtyka w nią szyszkę i łuska ją z nasion. Taką kuźnię jest łatwo znaleźć, gdyż przy pniu wybranego drzewa jest bardzo dużo rozbebeszonych szyszek. Jest już plakat na moje spacery po…

  • Ogólne

    26 września

    Uważam, że dzisiejszy spacer nam wyszedł. Jeśli chodzi o ptaki było średnio. Czyli choć ptaków było znacznie mniej niż w ubiegłym roku, to jednak mogło być też gorzej. Co widzieliśmy? Już na początku spaceru mieliśmy spore stado wron koczujące nad łąkami. Mogło być ich 25-30 osobników. Wrony, donośnie kracząc, krążyły nad łąką, by po chwili gdzieś nagle zniknąć. Stado szczygłów, które się pojawiło nieco później mogło liczyć tyle samo ptaków. Jednak ich przemieszczanie się było bardziej dynamiczne. Nie zatrzymały się w pobliżu, więc nie mogłem stwierdzić czy w ich stadzie były jakieś inne łuszczaki. Najwięcej było ptaków krukowatych. Poza wronami siwymi widzieliśmy, bądź słyszeliśmy, kawki, sójki i srokę. Kilka razy,…

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij