• Puszczańskie opowieści Karola Zuba

    "Tam derkacz wrzasnął z łąki"

    Pomyślałem o przedstawieniu ptaków roku, które wybierane były na Zlotach w Słońsku. Pierwszym takim ptakiem był intrygujący i tajemniczy derkacz. Pewnie mało kto pamięta, ale terminem pierwszego Zlotu była jesień – 20 października 2002 roku. Derkacza pięknie i bardzo ciekawie opisał nasz doktor z Puszczy Białowieskiej, czy Karol Zub. Sądzę, że Jego opis spodoba się wszystkim. Aby wprowadzić Was w klimat proponuję przypomnieć tytuł, czyli: „Tam derkacz wrzasnął z łąki … szukać go daremnie, bo on szybuje w trawie jako szczupak w Niemnie”. Takimi słowami przywoływał Adam Mickiewicz czasy swojej młodości w II Księdze „Pana Tadeusza”. Donośny głos derkacza był niegdyś nieodłącznym elementem wieczornego krajobrazu polskiej wsi, jednak od czasów…

  • Puszczańskie opowieści Karola Zuba

    Tajemniczy żywot łasicy

    Nie muszę chyba mówić, że bardzo się cieszę iż doktor Karol Zub dzieli się z nami na plamce swoimi artykułami. Dziś poznamy łasicę, małego drapieżnika, który dawniej miał fatalną opinię kurnikowego rozbójnika: „Mieszkając w niewielkiej miejscowości w sercu Puszczy częściej niż inni ludzie mamy okazję spotykać się z dzikimi zwierzętami. Weźmy chociażby żubry, które mamy szansę oglądać podczas spaceru po lesie, w drodze do Hajnówki lub tuż za naszym płotem. Wokół nas mieszka jednak wiele pospolitych gatunków, które obserwujemy sporadycznie albo nie zauważamy ich wcale. Do takich stworzeń zalicza się łasica – najmniejszy i najbardziej rozpowszechniony, ale też najbardziej tajemniczy drapieżnik. Naprawdę niewiele osób zdaje sobie sprawę jak mały jest…

  • Puszczańskie opowieści Karola Zuba

    Śmieszne zwierzę, czyli rzecz o łosiu 34

    Łoś zapewne każdemu z nas kojarzy się pozytywnie. Myślę, że artykuł Karola Zuba znacznie przybliży nam to oryginalne zwierzę: Chyba żadne z dużych dziko żyjących zwierząt nie budzi tyle sympatii, co łoś. Wystarczy tylko spojrzeć na białe „rajstopy” na tylnych nogach, nieproporcjonalnie długi pysk, przerośniętą górną wargę, kosmatą brodę i wystający garb, aby uśmiech pojawił się na naszej twarzy. Pomimo tak pociesznego wyglądu życie łosi nie zawsze bywa wesołe … Niezwykła fizjonomia Swój niezwykły wygląd łosie zawdzięczają przystosowaniu do życia na terenach podmokłych. Dzięki długim nogom zaopatrzonym w nieproporcjonalnie duże kopyta łosie bez trudu poruszają się po bagnach, chętnie też poszukują pokarmu w wodzie. Jednak podstawą pożywienia tych zwierząt są…

  • Puszczańskie opowieści Karola Zuba

    Trzy spotkania z lisem

    Nie wiem dlaczego do tej pory uważałem, że nie lubię lisów.Pewnie nieraz i we wpisach na plamce dawałem wyraz niechęci do nich. Po lekturze Karola „Trzy spotkania z lisem” patrzę na lisy inaczej. Z dużo większym zrozumieniem i wyrozumieniem. Zapraszam: Lisy nigdy nie budziły szczególnej sympatii u ludzi, głównie ze względu na spustoszenie, jakie nierzadko powoduje w kurnikach. Jednak dzięki swojemu przysłowiowemu sprytowi udało mu się nie tylko przetrwać wszelkie próby tępienia, ale też świetnie przystosował się do życia w sąsiedztwie człowieka, zamieszkując nawet centra dużych miast. Mój osobisty stosunek do lisów był zawsze dosyć obojętny, aż do momentu, kiedy dostałem szansę bliższego poznania tego niezwykle inteligentnego drapieżnika… Od kilku…

  • Puszczańskie opowieści Karola Zuba

    Mój pies i inne zwierzęta

    Jakoś tak dziwnie się złożyło, że drugiego października, gdy miałem wypadek, przyszedł do mnie mail od Karola z Jego artykułami. Po zapoznaniu się z nimi nie miałem żadnego problemu z podjęciem decyzji, że „Mój pies i inne zwierzęta” musi pojawić się jako wigilijne danie na plamce. Zresztą, zobaczcie sami: Niektórzy wierzą w noc wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem. Szkoda, że nie jest to prawdą, gdyż wówczas mógłbym usłyszeć wiele interesujących historii o zwierzętach od mojego psa. Zawsze jesteśmy w terenie razem, ale kto wie co widzi mój czworonożny towarzysz gdy nagle znika w przydrożnych krzakach lub buszuje w nadrzecznych szuwarach.     Nigdy nie myślałem o posiadaniu psa myśliwskiego, ale kiedyś…

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij