• Ogólne

    35 razy w dwie sekundy

    Ostatnio, chodząc z Fredem na spacery, dość często słyszę, a nawet i widzę, dzięcioła czarnego. Bardzo mnie to cieszy, gdyż gatunek ten nie dość, że jest nieliczny, to jeszcze wyraźnie płochliwy. Najpłochliwszy z wszystkich dzięciołów. Czasami zastanawiam się czyżby pokutował w nich fakt, że w XIX wieku był uznawany za szkodnika i niemiłosiernie go tępiono. Dzięcioł czarny imponuje mi swoim dziobem. No, może nie tyle dziobem samym, ile tym co nim potrafi zrobić. 30 – 35 razy uderzyć nim w ciągu dwóch sekund w gałąź czy w pień, to robi na mnie wrażenie. A jego dziuple bywają warunkiem występowania w lasach gągołów i siniaków. Pomyśleć, przez te dziuple kiedyś właśnie…

  • Ogólne

    Kłopoty czapli siwej

    Czasami zastanawiam się czy czaple nie znalazły się kiedyś w gronie ptaków symfalijskich. Dość dużo naszej niechęci krąży wokół nich. Nieprzychylnie pisał o jej chytrości Ignacy Krasicki w „Czapla, ryby i rak”, a nawet doktor Andrzej G. Kruszewicz w „Ptakach Polski”. O tym, że czapli nie lubią wszelkiej maści hodowcy ryb sądzę iż mówić nie muszę. Do grona nieprzychylnych osób czaplo dołączają powoli… leśnicy. W jednym z wielkopolskich nadleśnictw planowano wyciąć drzewa z jednym z największych w Polsce czaplińców. 330 – 360 gniazd miało pójść pod topór z powodu obawy leśników, że uschnięte fragmenty drzew będą spadać na spacerujących po lasach osób. Lęk przed wypłacaniem odszkodowań dopełniał ich desperację. Na…

  • Ogólne

    Synogarlica turecka

    Nazw ptaków uczyłem się z Sokołowskiego. A przede wszystkim z jego „Atlasu ptaków” anno domini 1972 roku. Wówczas obowiązywało już dużo innych nazw dla ptaków, naszych polskich czy naukowych, ale ja nie miałem o tym zielonego pojęcia. Wśród nazw, które już nie obowiązują, jest między innymi synogarlica turecka. „Synogarlica turecka”, pewnie takiego tytułu postu nie byłoby tutaj nigdy, gdyby nie „Jej Wysokość GĘŚ” Jacka Karczewskiego. Autor książki miał sporo racji chwaląc tą nazwę i zauważając, że sporo o ptaku ona mówiła. O nim, jak i o jego historii. Nie to co obecna, sierpówka. Ja nawet tego sierpa z piórek na jej szyi nie widzę. Oj, ciekawymi zapewne ziołami raczył się…

  • Ogólne

    Więcej mazurków

    O samym mazurku zbytnio tym razem nie będę się rozpisywał. Wystarczy, że blog nosi nazwę „Plamka mazurka”. Dzisiaj powiem jak wygląda jego sytuacja w ostatnich latach w naszym kraju. Mazurek, z racji, że najlepiej się czuje w krajobrazie rolniczym, najliczniejszy jest w środkowej części kraju, gdzie krajobraz rolniczy zajmuje największe połacie krajobrazu. Jest licznym gatunkiem, a jego populacja oscyluje w granicach 1,2 – 1,7 par lęgowych. Sympatycy tego ptaka, a wiem, że tacy są, mogą o niego być spokojni. Mam dla nich dobrą wiadomość, mazurków jest więcej. Po gwałtownym spadku liczebności na przełomie XX i XXI wieku, od 2012 roku mazurki dzielnie odbudowały swoją liczebność. Ta sytuacja dotyczy głównie wspomnianej…

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij