Ogólne

5 stycznia (Wojciech Koronkiewicz „Podlasie zdrowo zakręcone”)

Od kiedy interesuję się ptakami, poznaję wielu ciekawych ludzi. Iluś z nich znajdzie miejsce w „Szkicach o ptakach”. Bardzo mnie taki stan rzeczy cieszy, gdyż nie ograniczam się tylko do poznawania ptaków. Szalenie jestem ciekawy ludzi, po staremu oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Coraz mocniej kocham Obrzycko, słucham klasyki rocka. Jeżeli jestem gdzieś tam w świecie, to chętnie zwiedzam zabytki i poznaję historię. Lubię poznawać regionalne kuchnie. Myślę, że wrzucić mnie do szufladki z napisem „Ptaki” nie należy.

Podlasie, jakoś tak się złożyło, w zabytki bogate nie jest. Ale za to przyrodę ma nadzwyczajną. Jadąc do województwa podlaskiego, w dobie internetu, problemu z wyborem miejsc, które będziemy chcieli zwiedzić, mieć nie będziemy. Jednak o atrakcyjności miejsc, miast stanowią nie tylko zabytki, przyroda, położenie nad morzem, jeziorem czy w górach. Ważnym elementem poznawania nowych miejsc są też ludzie je zamieszkujący.

Wojciech Koronkiewicz napisał książkę wyjątkową. Jego „Podlasie zdrowo zakręcone. Podróż po krainie niezwykłych ludzi i zapomnianych smaków” jest fantastycznym przewodnikiem po województwie podlaskim. Jedynym w swoim rodzaju. Autor nie opisuje nam zabytków Tykocina, drohiczyńskich kościołów czy pałacu Branickich w Białymstoku. Nie ma w jego książce zaznaczonych miejsc, które musimy obejrzeć będąc nad Biebrzą czy w Puszczy Białowieskiej. I słusznie. Przewodników takich powstało już dużo. Bardzo dużo.

Kilka osób, które znalazły się na stronach „Podlasia zdrowo zakręconego” udało mi się poznać. Na przykład Agnieszkę, Biebrzańską Wiedźmę. Albo Małgorzatę Górską. Poza nimi jest jeszcze całkiem spora plejada niezwykłych ludzi. Takich jak na przykład Agnieszka Sokołowska, której kury mają życie jak w Madrycie. Pani Agnieszka swoim kurom dogadza między innymi kiszoną kapustą (bo poprawia odporność), octem winnym (bo zwalcza pasożyty wewnętrzne) czy cukinie, ogórki i dynie, (bo kurom smakuje). Chyba nikt nie będzie zdziwiony, że za jajami od tak hodowanych kur kolejka ustawiona jest bardzo długa.

Czytam książkę Wojciecha Koronkiewicza powoli, delektując się poszczególnymi rozdziałami. Wiem co robię, dzięki temu „Kopnięcie łosia”, „W poszukiwaniu drewnianego ptaszka” czy „Ptaki-dziwaki” są jeszcze przede mną!

PS. Ta wyjątkowo smaczna książka była gotowana, pędzona, tłoczona, pieczona w Wydawnictwie – Paśny Buriat

4 komentarze

  • Wojciech Koronkiewicz

    Pisałem jak umiałem. Metodą Koziołka Matołka. A com widział i com przeżył – książka wszystko Wam opowie.

    • Marek Pióro

      Ale w Podlasiu zdrowo zakręconym prostota jest niemal konieczna! Nie wyobrażam sobie żebyś napisał ją takim językiem, że po przeczytaniu książki człowiek miałby zastanawiać się o czym czytał…
      Nie zdziwiłbym się ewentualnych pielgrzymek do niektórych ludzi 😉

  • Refleksja

    Jako dziecko, znałem rówieśników z Podlasia, którzy z lepszym życiem opuszczali rodzime wsie. Ujmująca była ich pogoda ducha i życzliwość!

    W ub. roku czytałem książkę B. Newmana: Rowerem przez II R.P.
    Są tam także opisy wschodniej Polski, naprawdę ciekawe. O ptakach nie ma nic, ale o ludziach II RP jest wiele i to o zwykłych ludziach.

    • Marek Pióro

      W sierpniu 1980 roku byłem dłużej z ojcem u rodziny w Wólce-Biernaty (wschodnia część wojewódzywa mazowieckiego, ale historyczne Podlasie). Był czas żniw, niebo mocno zachmurzone. Ojciec zapytał brata ciotecznego czy nie pójdziemy zebrać snopków z pola.
      -Ale po co? Jak Pan Bóg zmoczy, to i wysuszy. – Podobał mi się ten luz.

Leave a Reply

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij