Ogólne

1 grudnia

Kuliki wielkie pierwszy raz zauważyłem z Betonki w Słońsku. Był wrzesień, na słynnej Ścieżce Ptasiej oprócz mnie i mojej małżonki nie było nikogo. W pewnym momencie zauważyłem takie przybrudzone mewy z długimi i mocno zakrzywionymi dziobami. Ptaki leciały dość nisko nad pastwiskami, dziwnie przy tym wymachując skrzydłami, a ja dopiero po chwili zrozumiałem, że widzę kuliki wielkie. Już sama ta obserwacja spowodowała, że ów wyjazd do Słońska mogłem uznać za udany.

Mówiąc o kulikach wielkich, dla zobrazowania ich trudnej sytuacji w Polsce musze posłużyć się liczbami. W latach 1981 -84 w bliskiej mi dolinie Noteci występowało jakieś 135 -150 par lęgowych tych ptaków, a w latach 2003 -11 już tylko 30 -35 par. Obecnie mamy tam zaledwie 15-18 par… Podobnie drastyczny spadek liczebności wygląda w całej Polsce, gdzie populacja z końca XX wieku spadła z 650 -700 par spadła do 120 -250 w latach 2013-2018. Czyli w tym czasie populacja gatunku zmalała trzykrotnie! Przerażające, prawda?

Jest to tym bardziej przerażające, że znamy przyczyny takiego stanu rzeczy. Należą do nich: osuszanie podmokłych terenów, nadmierne koszenie, czy też zaniechanie koszenia, co powoduje zarastanie terenu a kulik wymaga otwartych przestrzeni. Do tego dochodzi jeszcze najgroźniejszy czynnik, wzmożona presja drapieżników potrafiąca zniszczyć nawet 90% gniazd! Można by uznać, że kulik został pogrzebany.

Na szczęście inaczej uznali nasi przyrodnicy. Krótko po zniesieniu wymieniają jaja, które trafiają do inkubatora, na łudząco podobne do nich atrapy. Druga zmiana następuje tuż przed wykluwaniem piskląt. W przypadku gdy pary kulików wielkich porzuciły gniazda pisklęta chowane były w wolierach, bez kontaktu z ludźmi i wypuszczane. Młode zdawały egzamin momentalnie po wypuszczeniu, gdy tylko uzyskały lotność, do odpowiedniego biotopu, przystępując do żerowania. Przed wypuszczaniem ptaki zostają jeszcze obrączkowane. Czy zatem można zacierać z radości, że kulik wielki został w Polsce uratowany?

Może i tak, jest jednak jeden problem, polowania. Przypuszcza się, że w latach 2013-2014 na wybrzeżach Francji zabito około 7 tysięcy tych ptaków. A w 2019 roku Francja zezwoliła na zabicie 6 tysięcy osobników! Jak widzimy dziwnie się prezentuje sytuacja kulika wielkiego w Europie. Jedni Europejczycy chuchają na niego, starają się go zachować dla przyszłości, a inni beztrosko go sobie zabijają.

Kulik wielki, fot. Antoni Kasprzak
Kulik wielki, fot. Antoni Kasprzak

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij