Ogólne

24 listopada

Pierwszym gatunkiem jaki dzisiaj zobaczyłem była bogatka. Oszczędzam swoją obolałą piętę, toteż nigdzie nie chodzę, a ptaki obserwuję jedynie z fotela przez okno. Takie obserwowanie, o ile naprawdę otworzymy się na wszystkie gatunki, może dać nam wiele ciekawych spostrzeżeń.

Do podziwu nad bogatką dojrzewałem bardzo długo. Są piękne, wręcz bardzo. U bogatki wszystko nadzwyczajnie pasuje, czarny pas w poprzek przedzielający żółtą pierś, oliwkowo zielone skrzydła z białą pręgą i ta czarna głowa z białymi policzkami. Ktoś, kto tworzył bogatkę, musiał mieć dobry smak i niezłą wyobraźnię. Jeśli do tego weźmiemy pod uwagę jej wdzięk, to ta sikora musi się nam wszystkim podobać.

Czy nam wszystkim bardzo podoba się bogatka? Czy uważamy ją za najbardziej ulubiony gatunek? Za najpiękniejszy? Myślę, że chyba jednak nie. Pewnie dlatego, że oprócz tego, że są śliczne, to są pospolite. Chyba mało kto może pogodzić piękno z pospolitością. Pewnie dlatego jakoś nie zachwycamy się tymi sikorami.

Wiemy już, że są nadzwyczaj piękne i liczne, dzięki czemu możemy ją zobaczyć z fotela usadowionego w pobliżu okna. Tak, zamiast ponurego listopada możemy patrzeć na cudownego wręcz ptaka. Do cv naszej bogatki możemy jeszcze dopisać mądrość. Dostosowywanie się do nowych rzeczywistości świadczy o mądrości życiowej. Ten typowo niegdyś leśny ptak doskonale odnajduje się w naszych parkach, ogrodach czy nawet sadach.

Znana jest z niekonwencjonalnego wybierania gniazd na lęgi. Ja widziałem bogatki mające lęgi w rurach od ogrodzeń, pod kołpakiem dawnej ręcznej pompy do wody czy ulicznych lampach oświetleniowych. Z literatury wiem, że bogatki chętnie też zajmują wywietrzniki, budki telefoniczne, słupy sygnalizacji ulicznych czy hydranty. Lista bezpiecznych miejsc lęgowych tej sikory jest oczywiście znacznie dłuższa. Wybór tych miejsc nie przypadkowy, jest on bowiem częścią strategii lęgowej tego ptaka.

To nie jest oczywiście wszystko na co stać bogatki. Do tej pory wiemy, że posługuje się co najmniej 200 różnymi głosami. Że inaczej ostrzega przed kotem, a inaczej przed człowiekiem czy krogulcem. Albo wiemy, że…

Bogatka, fot. Wojciech Bronowski

2 komentarze

  • Grzegorz Kobiela

    Mam to szczęście że u mnie na podwórku od paru lat gnieździ się parka w starej gruszy na wysokości ok 50 cm od ziemi 😃. A przy karmniku naliczyłem ok 20 szt. samych bogatek żona mówi że wyglądają jak motyle 🦋. Pozdrawiam panie Marku 😉

Leave a Reply

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij