Ogólne

Prawybory Ptaka Roku 2022

Tak jak w ubiegłych latach mam zaszczyt zaprosić Was wraz z Towarzystwem Przyjaciół Słońska do prawyborów Ptaka Roku (tym razem 2022) w Rzeczpospolitej Ptasiej. Z grona podanych niżej kandydatur wybieramy do końca czerwca trzy gatunki ptaków, które zbiorą najwięcej głosów. Z tej trójki, na Zlocie w Słońsku 31 lipca, wyłoniony zostanie Ptak Roku 2022.

Podobnie jak w ubiegłym roku oddajemy głosy na facebookowej stronie Towarzystwa Przyjaciół Słońska. W prawyborach głosujemy na trzech wybrańców spośród 10, wskazanych poniżej kandydatur. Głosować możemy w prawyborach do 5 lipca. W przypadku wyniku ex aequo, w dniach 5 – 12 lipca przeprowadzimy głosowanie rozstrzygające.

Tak jak w poprzednich latach poza krótkimi opisami poszczególnych gatunków umieszczam żywe linki w nazwach ptaków. Ukrywają one wikipedyczne opisy wybranych gatunków. Kandydatów na Ptaka Roku 2022 wybieramy z:

Batalion – w Polsce jest już niestety tylko przelotny. Znany z widowiskowych toków. I z niepowtarzalnych kryz (piór wokół szyi różniących się od pozostałych wielkością i barwami). Utarło się powiedzenie, że nie ma dwóch samców z identycznymi kryzami. Ptak ten znalazł się w logo Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Bąk – ptak którego populację (liczącą 3 300 – 4 800 par lęgowych) liczymy w… „buczących” samcach. Co specjalnie nie powinno dziwić, bo jego głos bywa przez wiele osób porównywany do… ryku krowy. Jest mistrzem kamuflażu. Można przejść kilka metrów obok niego i go nie zauważyć. Naukową nazwę bąka można tłumaczyć na… gwiaździsty byk!

Czapla biała – w XIX i na początku XX wieku była bezlitośnie zabijana dla pozyskiwania niezwykle drogich piór, które zdobiły bardzo szykowne damskie kapelusiki. Coś w sobie musiały mieć te pióra, skoro sam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu napisał:

Konfederatka biała, a na niej pęk gruby
Drogich piórek, były to białych czapel czuby
(Na fest kładnie się tylko kitka tak bogata,
Której każde pióreczko kosztuje dukata).

Obecna populacja czapli białej wynosi 168 – 489 par lęgowych.

Gągoł – tracza tego cechuje charakterystyczny świst skrzydeł w locie. Nie musimy rozpoznać ptaka, ale ów świst sprawia, że wiemy kto leci. Samiec gągoła podczas toków mocno odchyla głowę do tyłu. Robi to w zdecydowanie wyróżniający się sposób od pozostałych kaczek. Gągoł jest dziuplakiem. Widok jego piskląt wyskakujących z dziupli zapiera dech. Populacja tego ptaka oscyluje w granicach 3 – 5 tysięcy par lęgowych.

Krwawodziób – o tym jak zgubne jest dla tego gatunku osuszanie miejsc lęgowych mówił już w „Ptakach krajowych” Władysław Taczanowski: „Kilka lat temu nierównie więcej miały w kraju naszym miejsc lęgowych, które w skutku kilkoletnich posuszy zupełnie opuściły….” Do tego doszło jeszcze zaniechanie wypasu bydła (tak, tak, krowa była i jest wielkim przyjacielem wielu gatunków ptaków), koszenia łąk, jak też niestety coraz większa presja drapieżników. Obecnie populacja krwawodziobów szacowana jest na 800 – 1200 par lęgowych.

Kulik wielki – dzielny rycerz, z wielkim i krzywym dziobem znad podmokłych łąk, który nie radzi sobie jednak wobec przekształceń człowieka. Wraz z tymi osuszanymi, bądź zarastającymi łąkami, jak piękny, ale nikomu niepotrzebny relikt przeszłości znika. Pomimo tego, że jego populacja w Polsce dramatycznie spada (wynosi 120-250 par lęgowych) bywa, że we Francji bywa zabijany przez myśliwych.

Ostrygojad – jest skrajnie nielicznym gatunkiem lęgowym. Jego polska populacja oscyluje w granicach 20 -35 par lęgowych. Ten smakosz ostryg nie gardzi innym pokarmem, a jego stanowisko lęgowe położone na słońskich łąkach jest jednym z nielicznych w Polsce, które są oddalone od brzegów morskich.

Rybitwa białoczelna – jest w Polsce „ściśle chroniona”. Na tyle ściśle, że objęta jest „zakazem fotografowania, filmowania i obserwacji mogących powodować płoszenie lub niepokojenie ptaków oraz wymaga ochrony czynnej (rozporządzenie MŚ z dnia 6 października 2014 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt; Dz.U. 2014 poz. 1348).” Niestety, nie jest skutecznie chroniona przed absurdalnymi i bezdusznymi decyzjami Wód Polskich. Jedna taka decyzja w 2018 roku kosztowała rybitwę białoczelną na utratę około 135 gniazd położonych w dolinie Wisły. Cała populacja wynosi 700 – 1 100 par lęgowych.

Sokół wędrowny – jest niezwykłym choćby tylko z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest niesamowita szybkość z jaką atakuje ofiarę. Drugim jest fakt, że jak feniks z popiołów odbudowuje w Polsce przy pomocy człowieka swoją populację.  Jest w dalszym ciągu bardzo nielicznym gatunkiem liczącym około 30 – 55 par lęgowych.

Srokosz – jest średnio licznym gatunkiem lęgowym w Polsce (26 000 – 39 000 par ). Ta dzierzba przywiązana jest do ekstensywnej gospodarki rolnej, o czym dobitnie mówi mapa polski. Na wschodzie Polski jest 5 razy liczniejsza niż na zachodzie, gdzie rolnictwo uprawiane jest intensywnie. Dawniej był najmniejszym ptakiem wykorzystywanym przez sokolników.

Dane dotyczące populacji wybranych gatunków pochodzą z Biuletyn Monitoringu Przyrody 202019/2

Ptak Roku 2021 w Rzeczpospolitej Ptasiej, uszatka błotna, fot. Cezary Korkosz www.cezarykorkosz.pl

2 komentarze

Leave a Reply

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij