Ogólne

Paweł Pstrokoński „Wszystkie okna dla oknówek”

Ten tytuł spodobał mi się od pierwszego spojrzenia. „Wszystkie okna dla oknówek”, przyznaję, że równie pięknego dla książki o ptakach nie widziałem. Zaraz po tym zastanowiłem się, czy ktoś, kto potrafi dać książce tak piękny tytuł, może coś spieprzyć.

Zapewniam was, że nic nie „spieprzono”. We „Wszystkich oknach dla oknówek” mamy wybraną garść ptaków, które zdecydowały się zamieszkać z nami w miastach. Książkę napisał ornitolog, który te ptaki dobrze zna. Książkę napisał człowiek wrażliwy na los opisywanych gatunków, który dobrze zna dolę tychże ptaków.

Dzięki temu ptaki, które nam wydają się dobrze znane, stają nam się rzeczywiście znane. I, jeśli ktoś jest wrażliwy na ich nielekką dolę, bliższe. Wniosek nasuwa się prosty, „Wszystkie okna dla oknówek” trzeba po prostu przeczytać.

I tu byłby koniec, ale spokoju nie dają mi dwa fragmenty. Lubię czytać z laptopem na kolanach. Przy fragmencie książki o gawronach w parku w Rawie Mazowieckiej tknęło mnie coś i wygooglałem „Rawa Mazowiecka” i „gawron”. Okazuje się, że ów fragment to niestety już historia. Radni i burmistrz tego historycznego miasta doszli do wniosku, że „”tak liczna obecność gawronów szkodzi parkowemu ekosystemowi, zaburza jego równowagę, ma negatywny wpływ na zdrowie różnych gatunków flory, z zabytkowymi i cennymi okazami włącznie” i poprosili o pomoc sokolnika. Aż chce się rzec, burmistrzu Rawy Mazowieckiej, nie idźcie tą drogą. Gawron gatunkiem bliskim zagrożenia wyginięciem w kraju. Radni Rawy Mazowieckiej, czy tego naprawdę chcieliście?

Musicie wytrzymać, bo mam jeszcze jedno streszczenie pochodzące z tej książki. Dotyczy ono gołębia. Co my zrobiliśmy z tego niesamowitego ptaka. „Szczur”, „srajda”, to są najczęstsze epitety dotyczące tego prawdziwego cudu natury jakim on jest. Chociażby po to żeby przeczytać opis gołębia warto sięgnąć po książkę Pawła Pstrokońskiego. Tu niczego nie sugeruję bo cała książka stoi na wysokim poziomie.

PS. Coś nie mogę znaleźć dzisiaj hamulca. Frapuje mnie dedykacja: „Pamięci Andrzeja Grembowicza”. Muszę wam powiedzieć, że jestem fanem wszystkich filmów, które powstały ze scenariuszy Grembowicza. To spod jego pióra powstało między innymi moje ukochane „Ranczo”. Długo będę myślał skąd ta niecodzienna, a wzruszająca mnie dedykacja…

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij