Ogólne

Z mojego podwórka i inne

Wysłałem do Drzewa Franciszka tekst o Słońsku. Opisałem tę miejscowość i jej przyrodę, tak jak ją widzę, jak ją odbieram. Zrobiłem mały błąd zwlekając z pisaniem tego na ostatnią chwilę, bo raczej nie lubię pracować pod presją. Mam nadzieję, że wizerunek całości poprawią piękne zdjęcia Michała Daniszewskiego.

Żeby nie popełnić tego samego błędu wziąłem się dość ostro za tekst o obrzyckich ptakach. Mam do niego dwa tytuły („Obrzycko dzikie” i Ptaki Obrzycka”) pierwszy jest brzydszy, ale byłby dla mnie wspomnieniem zmarłego niedawno kolegi. Drugi mówi wszystko.

Praca poszła mi bardzo sprawnie i mam ją wstępnie napisaną. Trochę od niej odpocznę i wezmę się za jej szlifowanie. Po tym prześlę ją znajomemu ptasiarzowi do weryfikacji gatunków i ich status quo. Po tym nastąpi jeszcze jeden szlif i będzie koniec.

Jako, że najlepiej mi się odpoczywa przy pisaniu, to biorę się za następny artykuł dla Drzewa Franciszka. „Zez mojego podwyrka” ma opowiedzieć o ptakach widzianych przeze mnie z okna, podwórka. O ile treść będzie krótka to dodam wrażenia z pobliskich obserwacji.

Ostatnio zdaję się namawiać do popatrzenia na ptaki. Choćby dlatego, żeby czytelnik wyszedł z domu, poprzebywał trochę w zieleni. Ruch i zieleń ma dla nas zbawienne wartości. A jeszcze jak zobaczymy na spacerze bielika czy zimorodka to już w ogóle może być wspaniale.

Trochę się zżymam na zaostrzenia przeciw Covidowi19. Oczywiście rozumiem, że są dla nas wszystkich niezbędne. Jednak boli, że idąc nad Wartę czy do lasu nie mogę zabrać ze sobą innych osób. Tyle teraz się dzieje, a tu nic z tego. Strzyżyki, bieliki czy droździki oglądam sam. A szkoda.

Słońsk? To jest to! Marto, dziękuję za to zdjęcie

2 komentarze

  • Avatar

    Propozycja

    Gdy czytałem Pana felieton, naszła mnie pewna refleksja.
    W 1928 roku wydano niedużą Hansa Lüttschwagera, zatytułowaną: Die Vogelwelt des Ostseebades Zoppot (Ptasi świat w bałtyckim kurorcie Sopot). Jest to jedyna książka, zawierająca opis awifauny w Sopocie.
    Może napisze Pan podobną książeczkę na temat Obrzycka i okolicy, opisując miejsca i ptaki tam bywające?
    Dochód finansowy byłby niewielki, ale korzyść dla całych pokoleń ogromna.

    • Marek Pióro

      Marek Pióro

      Dziękuję za komentarz, przydał mi się bo do swojego tekstu dopisałem słowa o dodaniu miejsc i ewentualnych zachowań. Za dużo co prawda pomysłu nie wykorzystam teraz zbyt mocno, bo miejsce na moją pracę jest ograniczone, ale w przyszłości kto wie.

Leave a Reply

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij