Ogólne

Pliszka siwa ogonkiem kiwa

Nie każdego ptaka namalował Józef Chełmoński. Nie każdy gatunek umieścił w „Panu Tadeuszu” Adam Mickiewicz. Ale każdy gatunek jest fantastyczny i jedyny w swoim rodzaju. Każdy zasługuje na to byśmy zwrócili nań uwagę.

Pliszkę siwą chyba zna każde z was. Smukłą elegantkę bez bajeranckich barw. Pewnie każdemu z was podoba się elegancja w ruchach, jak i w tym, że często charakterystycznie kiwa swoim długim ogonkiem. Zapewne wielu z was widziało ją w kaskaderskim niemal locie za owadem nad wodą. Myślę, że nie o każdym gatunku musiał pisać Mickiewicz. Nie każdego musiał malować Chełmoński.

Myślę, że większość z was pliszkę siwą dobrze z realu. Lubi zbiorniki wodne, więc zobaczymy ją w krajobrazie rolniczym, jak i w wybranych fragmentach miast. Na przykład w ruderalnych. Albo na ich obrzeżach. Szansę na jej zobaczenie mamy coraz większe, bo jej populacja wzrasta. Zresztą do tej pory też nie była mała bo liczebność jej oscyluje w granicach 610-920 tysięcy par lęgowych.

Pliszka siwa dla mnie jest też symbolem czułego myślenia o ptakach. Opisałem go w „Wielka draka o niewielkiego ptaka”.

Pliszka siwa, fot. Sławek Młynarski

2 komentarze

Leave a Reply

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij