Ogólne

Poezja myszołowa

Myszołów jest trudnym gatunkiem do opisywania. Jest ptakiem ciekawie wybarwionym, ma piękną sylwetkę i majestatycznie wręcz szybuje nad łąkami i polami. Jest najliczniejszym ptakiem szponiastym i zapewne stąd spotyka go pewne lekceważenie wśród obserwatorów ptaków. „Myszak” – najczęściej słyszymy wśród nich określenie gatunku. Nawet Wikipedia dodaje swojego uroku określając go mianem „myszołów zwyczajny”. Chciałby ktoś z was być określonym przymiotnikiem „zwyczajny”? Bo ja nie.

Mając na względzie te wszystkie uwagi nie spuszczam nosa na kwintę w zachwytach nad myszołowem. Dobry przykład w opisie ptaka daje nam niemiecki ornitolog, Otto Kleinschmidt, pisząc: „Bardzo pospolity ptak, a jednak ile uroku – poezja, może jeszcze ładniejsza niż w pieśni skowronka i w śpiewie słowika”. I nie wiem ja wy, ale ja się z nim zgadzam!

Jak wspomniałem myszołów jest najliczniejszym gatunkiem spośród ptaków szponiastych w Polsce Jego populacja szacowana jest na 51-55 tysięcy par lęgowych i od jakiegoś czasu przechodzi umiarkowany spadek. Nie zmniejsza to oczywiście naszych szans na zobaczenie go w terenie. I docenienie jego poetycznej wręcz urody.

Myszołów, fot. Cezary Korkosz www.cezarykorkosz.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij