Ogólne

Płomykówka, kościelny demon

Brakuje mi ich – powiedział mi o „swoich” płomykówkach ksiądz Mariusz. I ja go tutaj całkowicie rozumiem. Jeśli ktoś kocha przyrodę, ptaki, temu na pewno drogie są też sowy. Mieć płomykówki na wyciągnięcie ręki i z niewiadomej przyczyny stracić je to musi boleć. Podobny ból musiał przejść swego czasu ksiądz Jerzy w Obrzycku. Zapalony miłośnik ptaków, który prowadził notatki obserwacji, też stracił te sowy w swoim kościele.

Przypuszczam, że płomykówki znajdują się w czołówce gatunków, które chętnie zamieszkują sakralne budowle. Myślę, że świątynie może zamieszkiwać spora część tych sów. Moje dwie pierwsze obserwacje płomykówek miały miejsca w pobliżu kościołów. Znam też kilka innych kościołów które one zamieszkują. Stosunek włodarzy tychże miejsc bywa różny. Jednym obecność sów jest obojętna, innym czasem przeszkadza. Na szczęście są też tacy jak ksiądz Mariusz czy Jerzy.

Drugi człon tytułu zaczerpałem z „Ptaków Polski” Andrzeja Kruszewicza. Bardzo wyraziście mówi o mieszkanych upodobaniach tego ptaka. Dobrze pamiętam jeszcze uwagę Władysława Taczanowskiego w „Ptakach krajowych” mówiącą o ludzie wierzącym, że sowa ta wyjada łój ze świec kościelnych.

Można by zaryzykować stwierdzenie, ze życie płomykówek kręci się… wokół kościoła!

Nie mam zbyt konkretnych danych na temat liczebności i trendów dotyczących płomykówki. Praca zbiorowa, zatytułowana „Ocena liczebności populacji ptaków lęgowych w Polsce w latach 2008-2012” mówi, że szacowano wówczas jej populację na 1000-1500 par lęgowych. Za Wikipedią skłonny jestem przypuszczać, że jej liczebność jednak spada. Wiąże się to zapewne z utratą miejsc lęgowych, jak i zmianami następującymi w rolnictwie (kurczenie się areału łąk i pastwisk, czyli utrata łowisk, pestycydy).

Płomykówka, fot. Cezary Korkosz www.cezarykorkosz.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij