Ogólne

Zobaczyć gile choć na chwilę

Za 10 dni poprowadzę zimorodkowy spacer w pobliżu Obrzycka, z czego bardzo się cieszę. Móc opowiadać osobom z mojego powiatu o ptakach to wielka dla mnie radość. Póki co obszedłem kilka razy miejsca gdzie pójdziemy 22 lutego żeby zorientować się co w krzakach i nad wodą piszczy. Z ciekawszych gatunków widuję kruki, czaple siwe jak i białe, dzięcioła zielonego i gile. Zimorodka na razie wcale. Lamentu z tego tytułu bym nie podnosił, ale raczej podszedł jak Skaldowie do króliczka w swojej piosence:

Nie o to chodzi by złowić króliczka,
Ale by gonić go,
Ale by gonić go,
Ale by gonić go!

A jeśli nie trafi się zimorodek, to gil równie dobrze może być za gwiazdę spaceru. Jakkolwiek jest on gatunkiem średnio licznym lęgowo (od 36 do 55 tysięcy par w Polsce), to nie wszędzie można go spotkać. A pod względem urody uważam, że może równać się z każdym ptakiem w Polsce. Liczebność gila niestety cechuje się umiarkowanym spadkiem.

Myślę, że jak spotkamy i zobaczymy gile, to większość ze spacerowiczów może być bardzo zadowolona.

Gil, fot. Cezary Korkosz www.cezarykorkosz.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij