Ogólne

Jak muzyka łączy ludzi

Gdy zacząłem prowadzić bloga zielonego pojęcia nie miałem, że biorę do ręki klucz do wielkiej życiowej przygody. Drugim, takim uzupełniającym kluczem okazał się być Facebook.

Dziś jest pogrzeb jednego z najwybitniejszych muzycznych dziennikarzy polskiego radia, Jerzego Janiszewskiego. Człowieka legendy. Wyobraźcie sobie, że Jerzy Janiszewski był w 1969 roku na Festiwalu Woodstock, widział się z Jimmy Hendrixem, posiadał plakat z autografami członków kwartetu Led Zeppelin. Inne, podobne historie znajdziecie w różnych biografiach. Ja na koniec dodam, że bez Niego Budka Suflera nie zaistniałaby. No i miał duży wkład na poznawanie muzyki rockowej.

Chyba mogę powiedzieć o Nim, że był moim idolem. I wyobraźcie sobie, że ja z Nim, dzięki Facebookowi porozmawiałem. I, a jakże (!), oczywiście o ptakach. Nie zawsze ja musiałem rozpoczynać pogaduchy. Poniższe zdjęcie Pan Jerzy skomentował dość spontanicznie, stwierdzając: ” Jezu, to lepsze od okładki debiutanckiej płyty Sabbatów i czarnej Metallici…”

Jak widzicie marzenia o nierealnych rzeczach też się spełniają.

I jeszcze jedno. Na klepsydrze rodzina zmarłego poprosiła: „Zamiast kwiatów i zniczy poprosimy o datki do puszek LUBELSKIEGO ANIMALSU”. Nie ukrywam, że bardzo mnie to ujęło.

Rozmyślając o Odejściu Jerzego Janiszewskiego doszedłem do (banalnego może) wniosku, że ptaki są jak muzyka. Po prostu łączą ludzi.

Płomykówki, fot. Artur Pióro

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij