Ogólne

Gadżety

Nie ukrywam, że bardzo kręcą mnie gadżety z ptakami. Mam ich całkiem miłą kolekcję. I jak tylko potrafię, tak staram się ją rozszerzyć.

Chyba mogę powiedzieć, że ubieram się u Kasi i Michała Skakuj. Mam koszulki z zimorodkiem, płomykówką, sowami i jeszcze kilkoma innymi gatunkami. Na kilku pułkach stoją figurki ptaków, a w klaserze mam piękne znaczki z nimi. Do lodówki przyczepione są oczywiście piękne magnesy z wizerunkami ptaków. Z długopisów na mnie też patrzą ptaki.

Podobnie rzecz ma się z kubkami. Ostatnio, akurat na 30 rocznicę, uzupełniliśmy kolekcję z Mariolą. Ona wybrała sobie ten ładniejszy, z dudkiem. Ja wziąłem ten z ukochanym mi jerzykiem.

Wybór kubków był bardzo duży. Na tej stronie jest normalnie ich zawrót głowy!

4 komentarze

  • Avatar

    moja opinia

    Kiedyś „Plamka mazurka” była świetnym blogiem na temat ptaków, a od pół roku jest to komercyjna strona marketingowa.
    Strasznie mnie irytuje ten nachalny marketing autora.
    Co się z panem stało?
    Z kim się pan zadaje?

    • Marek Pióro

      Marek Pióro

      Gdyby nie ileś zbyt mocnych (to oczywiście moje zdanie, mogę się mylić) słów, to uznałbym za bardzo ciekawy komentarz. Faktycznie od jakiegoś czasu (dłuższego niż pół roku) „Plamka mazurka” przechodzi kryzys. Może po 3711 wpisach należałoby ją zawiesić? Temat dość mocno, jak na swoje możliwości, wyeksploatowałem i coraz trudniej znaleźć mi świeże tematy. Może mam więcej serca do książek? Do spotkań z czytelnikami, do czego się zawsze przygotowuję.
      „Nachalny marketing autora”. Co tu się ukrywa? Niebawem będę w Katowicach na spotkaniu. Na tydzień przed tym wrzucę informację o tym. Zrobię to bo ileś osób niekoniecznie zna Marka Pióro. Ileś osób za to zna „Plamkę mazurka”. Bloga, może mniej książkę. I może dlatego przyjdzie na to. Nawet jeśli ktoś uzna to za „nachalny marketing” to dalej będę o takich rzeczach informował.
      1. Może jest i kryzys. Pogadam z kilkoma osobami. Może zawieszę bloga.
      2. No to akurat jest moja sprawa.

      • Avatar

        refleksja

        Prawda czasami boli, ale jest potrzebna…
        Cieszę się, że przychodzi refleksja.
        Wszystko ułoży się dobrze, potrzeba tylko czasu.

        • Marek Pióro

          Marek Pióro

          No właśnie, brak czasu (kończę pisać książkę, pracuję zawodowo, mam, jak każdy, jakieś obowiązki w domu) powoduje, że zamiast 25-30 postów miesięcznie jest około 7.
          „Prawda” nie bolała. Mam nadzieję, że poprzedni komentarz nie miał na celu „dopieprzenia” mi 😉 W końcu chyba nie byłoby za co. Za te ponad 3 i pół tysiąca postów nie byłoby to chyba fer.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij