Ogólne

I ty możesz zostać obserwatorem ptaków

W wolnych chwilach, a tych mam ostatnio jakby mniej, szykuję się do spotkania w bibliotece w Dusznikach i spacerze po Parku Skaryszewskim. Obie imprezy traktuję bardzo poważnie, więc też należycie do nich się przygotowuję.

Część materiału mam uszykowaną już od kilku miesięcy. Jest to lista ptaków, o których pisałem na blogu najczęściej. Uatrakcyjniłem ją krótkimi opisami poszczególnych gatunków. Drugą część, nad którą obecnie pracuję, można by zamknąć w temacie „I ty możesz zostać obserwatorem ptaków”. Jako, że jest to temat rzeka, a zarazem bardzo ważny, wszak chodzi o potencjalnych nowych miłośników ptaków, to mocno do tematu się przykładam.

Opracowując go przeglądam między innymi swoje stare posty na „Plamce mazurka”, poszukuję wątków w swojej biblioteczce. Na przykład w „Rozum z ptakami odlatuje” profesora Piotra Tryjanowskiego, gdzie są poruszane (i to jak!) szukane przeze mnie tematy. Jakie? Chociażby ptasiarstwo, tłiczerstwo, etyka. Może na tym tutaj poprzestanę, bo po co mam zdradzać przygotowania.

Skoro wspomniałem już „Rozum z ptakami odlatuje”, to przy okazji zapytałem Piotra, czy mogę kilka krótkich fragmentów umieścić u siebie na blogu. Trochę dla rozruszania bloga, trochę dla pokazania Wam, że to naprawdę świetna książka. Jako, że zgodę otrzymałem, to zapraszam:

„Przypomniano mi historię obserwacji puchacza w okolicach Laskówki dokonanej w 1985 roku, która zdążyła zagrzać miejsce w śląskiej monografii regionalnej. Po latach skomentowano ją na łamach lokalnego czasopisma ornitologicznego mniej więcej tak: stwierdzenia odzywającego się samca wydają się pomyłką wynikłą ze zbiegu okoliczności. Dni, w których obserwator słyszał, jak to określił „dziwny głos puchacza”, pokrywają się z tymi, kiedy inny obserwator prowadził w okolicy stymulację z magnetofonu””.

Kto pamięta dowcip o dwóch „ornitologach amatorach” nawiązujących kontakt z sowami? Robili to w swoich, przylegających do siebie ogrodach, no i w tym samym czasie. Jak widać obserwacje ptaków mogą się dublować z kawałami o ptakach!

Muszę już kończyć, bo czas mnie goni. Duszniki za tydzień, a Warszawa za 19 dni.

Obserwacje ptaków często dostarczają niezapomnianych wrażeń, rys. Justyna Kierat Pod kreską https://www.facebook.com/podkresska/

2 komentarze

  • Avatar

    ptaki

    Na pewno ma Pan popularną książeczkę Noah Strycker: „Rzecz o ptakach”. Nie jest ona osadzona w polskich realiach, tak jak książka P. Tryjanowskiego, ale są tam naprawdę sympatyczne rozdziały o szpakach, srokach lub gołębiach. Może Pan przypomnieć sobie tę lekturę i niektóre ciekawostki opowiedzieć na spacerach,

    • Avatar

      krogulec14

      Taki „kapownik” na wszelkie spotkania mam już napisany 😉 Są w nim gatunki ptaków, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Na pewno w pewnej części na spacerze go wykorzystam. Na przykład poruszę wszystkie gatunki ptaków jakie zdołamy obejrzeć.
      Teraz kończę pisać drugą część „kapownika”, dzięki której będę mógł opowiedzieć co mi dały obserwacje ptaków. A dały mi. I to bardzo dużo.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij