Ogólne

Co w „Ptakach Polski” (51) piszczy

Ten numer Ptaków Polski jest dla mnie wyjątkowy. Ale, po kolei.Jakkolwiek ducha tłiczera pokonała we mnie pójdźka, to o tym jakie rzadkości do Polski przylatują, dowiaduję się chętnie. A w ciągu lata i jesieni 2018 roku trochę takich rarytasów się nazbierało. I tak: po raz pierwszy stwierdzono u nas zaganiacza bladego i świergotka stepowego. Po raz drugi sieweczkę szarą i jerzyka bladego. Po raz czwarty burzyka północnego, zaganiacza małego i zaganiacza szczebiotliwego. Odnotowano też pierwszy lęg w Polsce dość egzotycznej przecież świstunki egzotycznej. Artykuł Zbigniewa Kajzera i Samuela Sosnowskiego jak zwykle polecam.Dość dużo, bo aż trzy, jest artykułów Marka Stajszczyka. I bardzo dobrze, polecam je wszystkie. Marek Stajszczyk opowiada nam o dolach i niedolach egzotycznego w Polsce bielika olbrzymiego. Miłośników żurawi, a takich nie brakuje, z pewnością zainteresuje „Żuraw – udany comeback”. Trzecim, równie ciekawym, artykułem jest „Polska papuga”, rzecz o aleksandretcie obrożnej.Tomasz Cofta uczy nas odróżniania szpaka od… jemiołuszki. Temat przydatny, bo czasami wczesną wiosną, kiedy są słabe warunki świetlne, mam kłopot z odróżnieniem jednego od drugiego gatunku. Natomiast, lubiący chyba podmokłe klimaty, Janusz Stępniewski napisał dla nas „Brzęczka brzęczy w trzcinach”. Wierzę, że po tym artykule wiele osób będzie zaciekawionych tym ptakiem. Tytuł artykułu Marcina Przymenckiego i Klaudii Litwiniak „Mewa srebrzysta w mieście” zdaje się mówić wszystko. Zaskakujący dla mnie jest artykuł Piotra Gryza „Nowe gatunki ptaków opisane w 2018 roku”. Tak, tak, nam się wydaje, że już wszystko wiemy, a nie znamy nawet wszystkich gatunków ptaków na naszej planecie. „Ptakoterapia, czyli przyjemne z pożytecznym” Piotra Tryjanowskiego podoba mi się bardzo. Mamy w niej wiele rzeczy, które mnie bardzo interesują. Wręcz filozofię obserwatora ptaków: „Przebywanie na świeżym powietrzu, kontakt z zielenią i ptasimi głosami sam w sobie jest relaksujący i odprężający. Jeśli dodamy do tego ucieczkę od zgiełku coraz szybciej biegnącego świata, a zwłaszcza choćby chwilowe odejście od zalewającego nas złymi wiadomościami ekranu telewizora, komputera czy komórki, to wpływ na równowagę psychiczną jest nie do przecenienia.” Niosę się, że taką ideę mam zamiar rozkolportować na majowym spacerze po Parku Skaryszewskim.Dlaczego 51 numer Ptaków Polski jest dla mnie wyjątkowy? No cóż, znalazła się w nim recenzja mojego „Kalendarza ptaków”…

Żurawie, fot. Grzegorz Jędro


4 komentarze

Dodaj komentarz

%d bloggers like this:

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij