Ogólne

Na świętego Marcina najlepsza gęsina

Pan myśliwy poszedł na polowanie i zabił na nim gęgawę.

Pan myśliwy nie zabił jej dla zaspokojenia głodu, więc pozostawił jej truchło na tafli stawu rybnego.
Pewnie zrobił to dla docenienia piękna jesiennych przelotów.
Pan myśliwy dokarmia zwierzęta, więc uważa, że ma moralne prawo je zabijać.
Jak pan myśliwy dokarmiał zabitą przez siebie gęgawę?
Pan myśliwy jest ekologiem.
Jego ołowiany śrut też jest ekologiczny. 
Niczemu nie szkodzi rozkładając się w środowisku.
 
PS. Dzisiejszy post dedykuję osobom uważającym, że na świętego Marcina najlepsza gęsina
Za zdjęcie dziękuję Pawłowi Malczykowi
 
 45798277_555111301627265_5095500705498660864_n
 
Gęgawa, fot Paweł Malczyk

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij