Ogólne

Top z mojej ptasiej biblioteczki

W trakcie pisania „Ptasiego kalendarza” zauważyłem, że jeden temat zdublowałem. Postanowiłem zatem zastąpić jeden z nich biblioteką. Książkami, które podziałały w dużym stopniu na moją wyobraźnię. Może przed przedstawieniem jej wyjaśnię, że na mnie najmocniej oddziałują ptaki, które mam na co dzień. Tak, ta symboliczna plamka u mazurka trzyma mnie w dalszym ciągu mocniej, niż bajeczne kolory tropikalnych ptaków. Stąd też w wybranych dziesięciu tytułach dominują autorzy polscy. Dziesiątkę ułożyłem alfabetycznie według tytułów.
 
Esther Woolfson „Corvus, życie wśród ptaków”. Książka w typie powieści. Pięknej, mądrej, dobrej. Dwa lata temu Roma ściągała mi ją z Wojewódzkiej Biblioteki w Poznaniu. Teraz stoi u mnie na półce.
Stanisław Łubieński „Dwanaście srok za ogon”. Staszek w piórze ma coś niesamowitego. Wyczarował nam dwanaście opowiadań, które bardzo szybko przeczytałem, ale do których już kilka razy wracałem. Jego sroki dość często inspirowały mnie też do bloga.
Adam Wajrak „Kuna za kaloryferem”. Bez pisania Adama nie byłoby „Plamki mazurka”. Bez dwóch zdań. To jest mój Mistrz. 
Tomasz Skorupka „Na skrzydłach przeszłości”. Tomek swoją pozycją pozwolił mi spojrzeć na ptaki pod kątem historii, mitologii. Otworzył nowy rozdział pisania na „Plamce mazurka”.
Władysław Taczanowski „Ptaki krajowe”. Prezent od Kasi i Michała Skakujów jest nieoceniony. Jest to najczęściej wertowana pozycja w mojej biblioteczce.
Andrzej G. Kruszewicz „Ptaki Polski”. Dla mnie jest to biblia miłośnika ptaków.
Krzysztof Konieczny „Ptaki z duszą”. Perełka. Jeśli ten wpis dojdzie do Ciebie Krzysztofie, to mam taki apel: pisz Krzysiu, pisz, bo robisz to cudownie!

Jan Sokołowski „Ptaki ziem polskich”. Opoka.
Sy Mongomery „Ptakologia”. Sy podziała na moją wyobraźnię bardzo mocno. Do tego stopnia, że po przeczytaniu rozdziału „Kury” odpuściłem sobie jedzenie drobiu. A równie wspaniałych rozdziałów w tej książce jest więcej.

Piotr Tryjanowski „Rozum z ptakami odlatuje”. Jeszcze jestem pod wrażeniem tej książki. Niesamowitej opowieści o zwariowanym świecie kręcącym się, zamiast dookoła słońca, wokół ptaków. 

 
Jedenastą pozycją byłby… „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Kto przeczyta epopeję narodową pod kątem ptaków, to zrozumie, że nie jest to żart.
Pewnie niebawem do tej dziesiątki wskoczy „Umysł kruka” Bernda Heinricha, ale najpierw muszę go… przeczytać. Na pewno zmieszczę w niej „Opowieść o kruku” Lecha Wilczka, ale najpierw muszę ją zdobyć.
 
 32562038_1727339507319129_669649512423227392_n
 
„Kuna za kaloryferem” należy do najbardziej lubianych przeze mnie książek

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij