Ogólne

Tropiąc bielika

Ostatnio mam bardzo fajnie. Od czasu do czasu na blogu publikuję specjalnie pisany post do Kasi i Michała. Co się dzieje dalej to nie wiem, ale po jakimś czasie Michał rysuje dany gatunek ptaka. Kiedy go narysuje to Kasia przysyła go do mnie, a ja się chwalę na Facebooku, że „żuraw przyleciał do mnie z Gdańska”. Teraz, czekając na krogulca z Gdańska, piszę o bieliku.
Jedna z legend o bieliku, mająca korzenie w starożytności, mówiła, że dorosłe ptaki uczyły patrzeć swoje pisklęta w słońce. Nijak miało się to z rzeczywistością, ale świadczy o tym, że już starożytni zafascynowani byli bielikami.
Bielik, który jakoś tak utarło się, że jest w godle Polski, jest w cieniu nieco mniejszego orła przedniego. Nasz Orzeł Biały ma nawiązywać do białego, średniowiecznego orła piastowskiego. I pewnie tak jest, choć historia i heraldyka zna też piastowskie orły czarne (tak tak, czarne), a nawet i złote.
Nazwę naukową dzisiejszego ptaka Andrzej Kruszewicz w „Ptakach Polski” interpretuje jako orła morskiego z białym ogonem. „Orzeł morski” to tytuł patriotycznego wiersza, nawiązującego do historii Polski, autorstwa Jana Kasprowicza.
Poza tym bielika znajdziemy w logo Wolińskiego Parku Narodowego, co nie powinno dziwić, gdyż w okolicy jest sporo tych ptaków i nie ma żadnego problemu z ich zaobserwowaniem. Bielik użyczył też nazwę okrętowi podwodnemu. Nie jest to jednak żaden powód do chwały, gdyż jednostka ta bardziej nadaje się do muzeum niż do działań floty. ORP Bielik liczy już… 50 lat!
Z wiadomości biologicznych o bieliku największe wrażenie zrobiła na mnie ta znaleziona w Wikipedii:
„Ponad swoim terytorium ptaki wykonują, zimą lub wczesną wiosną, na dużej wysokości lot godowy. W jego trakcie samiec tak napiera na samicę, by ta przekręciła się na grzbiet i mogła połączyć się szponami z partnerem. Następnie oboje składają skrzydła, koziołkują powoli spadając, aż nisko nad ziemią rozlatują się w różne strony, po czym przystępują do ponownego połączenia w powietrzu.”
Bielika widziałem wiele razy. Ale w locie godowym jeszcze nie. Więc w dalszym ciągu razem z Fredem będę je wypatrywał nad nadwarciańskimi przestrzeniami.

 Bieeelk1

Bielik, rys. Michał Skakuj   Kasia i Michał Skakuj

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij