Ogólne

Podlot

Bardzo lubię takie opowieści. Mają w sobie spory ładunek pozytywnego podejścia do zwierząt oraz nieocenioną wartość edukacyjną. Dziękuję Adrianowi Greli za to, że podzielił się z nami swoją piękną historią.

*          *          *

O 5.20 zadzwonił Pan Andrzej. – Panie Adrianie pójdźka wpadła do pomieszczenia gospodarczego przy oborze i siedzi na ziemi nieruchomo. Mając w pamięci niedawne zgłoszenie od tej samej osoby martwego podlota, poprosiłem aby delikatnie wsunął go do kartonu nie dotykając dłońmi i poczekał aż przyjadę. Pomieszczenie było otwarte a wokół kręcą się koty i psy więc uznałem takie rozwiązanie za jedyne bezpieczne. Przyjechałem, w kartonie ujrzałem to chucherko łypiące dużymi mleczno-żółtymi ślepiami. Drabina stała oparta od ostatniego razu, po której wdrapałem się na daszek a z niego pod okienko jedno z wielu na potężnym strychu nad oborą. To tam Pan Andrzej widywał w ostatnim czasie wlatującą pójdźkę z pokarmem niesionym w dziobie. Będąc ostatnio stwierdziłem tam wiele wypluwek i odchodów co mogło wskazywać na miejsce wylęgu w jednym z kilku starych szybów wentylacyjnych, pozostawionych mimo remontu. Po opuszczeniu kartonu młode wzbiło się w powietrze i usiadło na jednej z konstrukcji. Po kilku minutach postanowiło jednak wylecieć na zewnątrz lądując tuż przed zagrodą z krowami. Następny lot odbył się w okolice obory, i tak w asyście mała pójdźka wróciła w końcu na strych… W nowym miejscu, w którym na początku kwietnia odkryłem populację tej wyjątkowej dla mnie sowy, doszło do udanych lęgów. Mam nadzieję, że wszystkim pozostałym podlotom uda się bezpiecznie opuścić miejsce lęgowe i zasilić populację gatunku w tym niewątpliwym zagłębiu pójdźkowym.. Postaram się poświęcić więcej czasu w przyszłości na ich obserwacje i podzielić się ich wynikami.

 19260460_1311447785617876_7828234415252857239_n

Pójdźka – fotografia i tekst Adrian Grela

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij