Ogólne

Pójdźkoholizm

 Wczoraj, z okazji swoich urodzin, otrzymałem od Justyny Kierat prezent. Jest nim bardzo ładny rysunek pójdźki. W ten sposób znalazłem sobie okazję do zaprezentowania Wam fragmentu z „Ptaków ziem polskich” Jana Sokołowskiego opisującego głos tejże sowy:

„W ciepłe noce odzywa się często. Najdalej się rozlega piskliwe i wysokie w tonie „witt”, które przetłumaczono na „pójdź”. Z niewielkiej zaś odległości usłyszeć można tony niższe „bu bu bu kewek kewel kewel”.”

Jeśli komuś tekst za krótki, dorzucam jeszcze fragment pochodzący z Wikipedii: „Głos terytorialny samca to przeraźliwe, wysokie „guuk” lub „puuijć” (kojarzące się ze słowem „pójdź” – stąd polska nazwa). Alarmuje krótkim „kju”. Pisklęta dopominają się jedzenia przeciągle sycząc.”

Na koniec myślę, że nie stoi nic na przeciw wysłuchaniu głosu pójdźki.

Nie wiem jak Wy, ale ja w tym nagraniu żadnego „pójdź” nie słyszałem. Ale za to bardzo ciekawy głos ptaka. Myślę, że pójdźkologiem nie zostanę nigdy. Co na szczęście nie przeszkadza mi wcale być… pójdźkoholikiem!

 18471483_843936505759113_991341406_n

Pójdźka, rys. Justyna Kierat   justynakierat.blogspot.com

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij