Ogólne

Si-si-si

Nie mogę uskarżać się na brak spotkań z mysikrólikami. Zimową porą zdarzyło mi się zaobserwować nawet w ogrodzie czy w drodze do sklepu. Czasami słyszę jego sisisi, ale nie ukrywam. Nie na tyle wyraźnie żeby skusił się na opis jego głosu.

Populacja mysikrólików w Polsce w ostatnich latach spadła o blisko 25%. Obawiam się, że w najbliższym czasie ów spadek może być jeszcze większy. Przyczyną tego zjawiska może się stać dziwna polityka leśników i ministerstwa środowiska polegająca na ratowaniu świerków przez ich wycinanie.  Bory z udziałem świerka, a także jodły, są najważniejszym czynnikiem występowania tych malutkich ptaszków. Na tyle ważnym, że mogą mieć wpływ na liczebność gatunku.

*          *          *

„Mysikrólik na mróz w ogóle nie reaguje, śpiewa w słoneczne dni zimowe i o tej porze pojawia się nawet w większej ilości niż w lecie, – czytamy w „Ptakach ziem polskich” Jana Sokołowskiego” – gdyż do naszych ptaków przyłączają się stada pochodzące z północy. Śpiew mysikrólika słyszymy zazwyczaj w zupełnie głuchym lesie. Brzmi on jak deilkatne, ciche dzwoneczki, zaczyna się cichym „si si”, przechodzi w dwa szybko powtarzane tony i kończy się ładnym trelem. Mysikrólik śpiewa przez całą jesień i zimę, a najczęściej w czasie budowy gniazda, natomiast gdy w gnieździe są już jaja, nie odzywa się prawie wcale. Już w jesieni samce zaczynają tokować; jeden z nich tańczy, trzepocze skrzydełkami i głośno śpiewa; do niego podlatują inne, naśladują go w ruchach i wzajemnie się uganiają.”

„Głosem wabiącym mysikrólika jest bardzo wysokie, – tym razem opis bogatszy znjaduje się w „Z lornetką wśród ptaków” – nieco syczące „sisisi” lub „zizizi” jeszcze nieco wyższe niż u raniuszka. Śpiew samca jest krótką zwrotką o wyraźnym początku i zakończeniu, utrzymaną również w bardzo wysokiej tonacji i szybkim tempie, o charakterystycznej, falującej linii melodycznej, kończącej się świergotem. Dwa najczęściej spotykane warianty śpiewu brzmią następująco:

si-si-si-sii-si-si-si-sii-si-si-si-sii-sisisi-sia   –    sisi-siisi-sisi-sii-si-sisi-sii-si-sisisi-sia

Śpiew ten jest wyraźnie wyższy niż głosy innych ptaków, szybszy i o wiele bardziej syczący niż dźwięczne głosy wszystkich sikor.”

*            *            *

PS. Nie ukrywam, że jestem pod wielkim wrażeniem drugiego opisu głosu tego ptaszka. Zastanawiam się, jaki to trzeba mieć słuch aby tak pięknie ów śpiew zapisać.

Źródła: Jan Sokołowski „Ptaki ziem polskich”, Warszawa 1972, Państwowe Wydawnictwo Naukowe

„Z lornetką wśród ptaków”, Warszawa 1979, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne

Kuczyński L., Chylarecki P., 2012. „Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy.” GIOŚ, Warszawa

HGXztSrTwqeFokANT6MtW3dl8CFFe45LEVEgrCOJ

Mysikrólik, fot. Tomasz Nowakowski    Galeria autorska Tomasza Nowakowskiego 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij