Ogólne

Ptak świętego Kevina

Święty Kevin, mówiąc delikatnie, był dziwolągiem stroniącym od ludzi. Kobietę, która podobno dość mocno do niego się zbliżyła, wepchnął w… pokrzywy. Później swoje ekscentrycznie, żeby nie powiedzieć chamskie, zachowanie tłumaczył pragnieniem zachowania czystości. 

Kiedyś Kevin zatopił się w modlitwie. Stosunkowo długiej modlitwie. W splecionym z dłoni koszyku uwiły gniazdo kosy, samica zniosła jaja, pojawiły się pisklęta. Ani się święty obejrzał, a już młode wyfrrrrunęły z osobliwego, ale też jakże bezpiecznego gniazda.

*          *           *

Świeże, albo jak kto woli bardzo nieświeże, spojrzenie na kosa przynosi nam XVIII-wieczny ksiądz i przyrodnik, Jan Krzysztof Kluk. Wizerunek ptaka od tamtego czasu zmienił się i to dość mocno, ale czy zawsze było to dla niego na lepsze? Zapraszam do tekstu.

*           *           *

„154. Drozd kos, (Turdus atricapilla, w Części I. Nro: 75,) Jest ptak wielkości drozda*. Samiec iest zawsze ciemnieyszy od samicy: ma długi, ostry, i cienki dziób, żółtego koloru. Samica też im się bardziey starzeie, tym więcey czernieie: przecięż czarną nazwać się nie może, kiedy ta czarność, osobliwie na piersiach, z brunatnością pomięszana jest, i wszędzie opłowiałą się być zdaie. I żółtość dzioba w czasie u samicy tak się zdaie, iakby błotem powalana była.

155. Gnieździ się w Kwietniu w ciemnych lasach: iaia niesie zielono, i czerwono-pstrokate: wylęga 4. lub 5. młodych. Na wolności żyie różnemi iagodami i robakami, w klatce zaś iagłami, lub białym chlebem, w mleku maczanemi, sercem bydlęcym, i nerkami baraniemi. W iesieni poiedyńczo od nas odlatują, a na końcu Marca powracaią: niektóre się przecięż zostaią. Co zaś tak około tych, iako i innych Ptaków, po części się tylko u nas zostaiących, uwagi iest godnego, że rzadko się, tylko same samce.

156. Gwizdanie kosa przez naukę tak się wydoskonalić może, że różne pieśni wygwizduią. Na iagody łowić się może w sidła, lub samotrzaski na Sikory, opisane Nro: 108. Jeżeli wiśnia blisko lasu zrodzi, można ponatykać roszczek lepem namazanych.”

*          *          *

* w XVIII wieku drozdem nazywano śpiewaka, który między innymi z kosem należy do… drozdów.

Źródło: Jan Krzysztof Kluk Zwierząt domowych i dzikich, osobliwie krajowych, historii naturalnej początki i gospodarstwo. Potrzebnych i pożytecznych domowych chowanie, rozmnożenie, chorób leczenie, dzikich łowienie, oswojenie, zażycie, szkodliwych zaś wygubienie: t. 2: O ptastwie, Warszawa 1779; wyd. następne: Warszawa 1797; Warszawa 1813

Wikipedia

17426317_1486928694650662_3271420020533454855_n

Kos, fot. Janusz Ratajczak    

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij