Ogólne

Co w "Ptakach Polski" (44) piszczy?

„Obserwacje rzadkich gatunków” w „Ptakach Polski” są dla mnie jednym z podstawowych części kwartalnika. Nie wyobrażam sobie tego periodyku bez tych kilku stron. Sprawcami największych ptasich sensacji od 1 września do 30 listopada 2016 roku były płochacze syberyjskie, kląskawka syberyjska, białorzytka pustynna i modraczek. Palma pierwszeństwa należy się tu płochaczom syberyjskim. Gatunek ten do ten pory w Polsce zauważono zaledwie jeden raz. We wspomnianym okresie zdecydowanie poprawił swoją statystykę, gdyż nastąpiło wówczas aż 10 nowych stwierdzeń!

Sporo miejsca w najnowszym numerze „Ptaków Polski” zajmują srokosze. Najpierw Tomasz Cofta w drobiazgowy, a zarazem interesujący, sposób omawia nam „Rozpoznawanie europejskich szarych dzierzb Lanius: czarnoczelnej L. minor, śródziemnomorskiej L. meridionalis i srokosza L. excubitor„. Spotykane do tej pory ptaki kwalifikowałem na własny użytek jako srokosze. Okazuje się, że czasami jednak jesdnak można się pomylić. Warto przyglądać się ptakom nieco uważniej. Srokosz nie darmo znalazł się na okładce kwartalnika. „Srokosz – elegancki łowca” jest artykułem autorstwa Janusza Stępniewskiego. Bardzo ciekawy tekst i piękne zdjęcia tworzą interesującą całość. 

Spore achy i ochy budzą we mnie artykuły Mariusza Szyszki. Odwiedziny z autorem u dawnych ornitologów zawsze wprawiają mnie zachwyt. „Zapiski ornitologiczne” hrabiego Kazimierza Wodzickiego od dawna budzą we mnie spore zainteresowanie. Po przeczytaniu artykułu jestem utwierdzony, że nie na darmo ich poszukuję.

Po „Zimie, co trzyma za słowo…” Witka Muchowskiego spodziewałem się wiele i się nie zawiodłem. Autora bardzo ciekawego, niestety bardzo rzadko publikującego nowości, bloga Imiona ptaków myślę, że na Plamce mazurka przedstawiać nie trzeba. Jego artykuł zdobi prezentowana niedawno na blogu „Zima” Claude Moneta i dwa rysunki Michała Skakuja…

Jeden z kapitalnych rysunków Michała podpisany jest: „Nie ma znaczenia, czy obraz przedstawia Mona Lisę, banana czy okulary Hansa Rittmana – ważne, żeby to było naprawdę „pop”! (Andy Warhol). Śnieżka, sowa śnieżna, śnieguł, śnieguła… Nieważne… ważne, że pop…” Nie wiek kto podpisał rysunek, Witek czy Michał. Zresztą, to też… pewnie nie jest ważne. Ważne, że rysunek jest… pop!

Bardzo miłym zaskoczeniem dla mnie jest rysunek Justyny Kierat. Nie ukrywam, że chciałbym kiedyś zrobić do Jej rysunków ptasi kalendarz roczny. Jest to jednak temat dość odległy. Teraz, póki co, chodzi mi po głowie „16 ptaków na XVI Zlot Obywateli Rzeczpospolitej Ptasiej”… Ale czy oboje znajdziemy na to czas, którego zostało tak niewiele?

Poza tym: Marta i Dariusz Świtałowie zabierają nas na bogactwo ptaków w „Kanarkach na Wyspach Kanaryjskich”; Adam Zbyryt przedstawia nam ponure perspektywy globalnego ocieplenia w „Ptakach i zmianach klimatu”, a Magdalena Serat raczy nas foto-opowieścią o myszołowach w „Łobuzie w akcji”.

XSQe0Ix4C590iNjY0f9rks83Ogv0KDl6CF8aur6J

Srokosz, fot. Michał Lewandowski

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij