Ogólne

Totalne bzdury

Mówi się, że bocian bywa zazdrosny. Na przykład w Krannon, w Tessalii, pewien człowiek poślubił piękną kobietę imieniem Alkione. Zostawił ją w domu i wyjechał za granicę. Żona tymczasem zadawała się z jednym z niewolników. Zadomowiony u nich bocian, widząc to, nie mógł znieść jej zachowania i pomścił swego pana. Rzucił się mianowicie na kobietę i wydziobał jej oczy.

Powyżej mówiłem o zazdrości czerwonaka, a także psa w podobnych okolicznościach, teraz opowiedziałem o bocianie, który odczuwał to samo na widok zhańbionego małżeństwa.”

Prawda, że… totalne bzdury? No bo kto to widział, żeby zwierzęta ingerowały w sprawy ludzi? Po co więc takie rzeczy cytuję, bądź piszę? Piszę bo interesuje mnie znaczenie zwierząt w życiu człowieka w wielu płaszczyznach. Piszę, żeby Wam unaocznić, że starożytni Grecy mieli na punkcie bocianów nie mniejszego hopla niż my obecnie. Myślę iż nie tylko dlatego tak bardzo go lubili, że był on symbolem samej Hery. Czy bociana można nie lubić?

Bardzo szanuję czytelników „Plamki mazurka” i domyślam się, że tłumaczenia iż pod postacią bociana Elian zapewne ukrył prawość, wierność, są dla nich zupełnie zbędne. Łatwo jest się domyślić, że autor potępia zachowanie pięknej Alkione, a wymyślonym uczynkiem bociana wskazuje, że zadawanie się z kimś, poza mężem, godne jest kary.

Ostatnio na Facebooku nastąpiła próba zareklamowania „Plamki mazurka”. A od tej reklamy droga do hejtu mogła być bliska. Na szczęście kilka osób, w tym Autorka poniższej fotografii, stanęło w obronie bloga. Zbiesiłem się ze zdecydowanie opóźnionym zapłonem*. Wiem, że choć psy szczekają, to karawana idzie dalej. Wiem też, że spokój to mają tylko te osoby, które nic nie robią. Pustym gadaniem reklamodawcy mnie jednak nie zniechęcą do pisanie tego co w duszy mi gra. Nie zmieni się tu nic, nawet jeśli to będą „totalne bzdury” znalezione u Klaudiusza Eliana.

Chciałem specjalnie dla nich zmienić podtytuł bloga. Brzmiałby on zamiast „ptasie sprawy„, „blog nie dla idiotów„. Jednak kilka osób wyjaśniło mi, żebym sobie to odpuścił…

Cytat: Klaudiusz Elian „O właściwościach zwierząt”, przełożyła Anna M. Komornicka, Warszawa 1998, wyd. Pruszyński i S-ka, seria „Biblioteka Antyczna”

* zbieszanie się z opóźnionym zapłonem ma ten sens, że nie potrzeba później niczego odkręcać. A nawet… przepraszać!

 20160813102952

Bocian biały (strażnik wierności małżeńskiej), fot. Dorota Makulec   www.dorotamakulec.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij