Ogólne

Simona Kossak "Sokół Królewski"

Rozdział „Sagi Puszczy Białowieskiej” Simony Kossak zatytułowany „Sokół Królewski” zrobił na mnie piorunujące wrażenie. O tym, że sokół wędrowny  atakuje ofiarę z prędkością przekraczającą 300 kilometrów na godzinę, wiedziałem. To, że profesor Jan Sokołowski nazwał go „żywą strzałą” wiedziałem również. Jednak statystyki znalezione w książce wręcz mnie poraziły. I znowu zagadałem Adama Pluszkę, redaktora MARGINESÓW z pytaniem: „czy mogę?”

Skoro pozwolenie otrzymałem, to zapraszam: 

Opis polowania zamieszczony w opowiadaniu oparty jest na przekazach z epoki. Nasuwa się pytanie o skuteczność pozyskiwania zwierzyny za pomocą ptaków drapieżnych. Jak podają fachowe podręczniki: dobry jastrząb może złowić 50 bażantów dziennie (rekord wynosi 70) albo 10 -15 zająców lub 70 kuropatw. Sokół puszczony na stado pięciu dzikich gęsi z łatwością może „spuścić” je wszystkie z powietrza, dopiero na ostatniej robiąc „dosiad”. Pewien orzeł przedni „wziął” jednego dnia 14 wilków (!) i 3 zające. Rekordzistą w łowach z sokołem wędrownym był margrabia Fryderyk Heski, który w latach 1730 -1755 upolował (uwaga!): 1763 kanie, 4174 czapel, 4857 wron, 14 087 kuropatw, 398 dzikich kaczek, 1647 srok, 985 bażantów, 5059 zajęcy. Łącznie z niewymienionymi w spisie gatunkami – 34 500 sztuk zwierząt!

Tępiono zwierzostan przez cały rok – jeśli tylko pogoda sprzyjała. Polowały rzesze sokolników. Ich ofiarą padały tysiące ptaków drapieżnych i setki tysięcy ptaków i ssaków wszystkich możliwych gatunków, na przykład bocianów i czapli – z których brano tylko kilka piórek do osławionych kitek zdobiących nakrycia głowy szlachty. Efekty tej „krotochwili” zawierają europejskie Czerwone Księgi Zwierząt – wykazy ginących gatunków zwierząt.”

Na koniec jedna uwaga. Nie chciałbym aby ktokolwiek odebrał wybór akurat tego fragmentu książki jako formę ataku na sokolników. Autor bloga zdaje sobie sprawę z tego, że być może dzięki zaangażowaniu sokolników w restytucję gatunku widział kilka razy sokoła wędrownego na wolności.

Cytat pochodzi z: Kossak Simona 2016 „Saga Puszczy Białowieskiej” Marginesy

xsvGJXPoiGiC5YgeOoGvdYGhEVA2dwc7mwN6xJGV_1

Sokół wędrowny, fot. Grzegorz Sierocki 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij