Ogólne

Biała sowa

Nie, nie będzie dzisiaj o sowie śnieżnej…

Nazwa naukowa płomykówki (Tyto alba) nie ma nic wspólnego z… Tytanami. Pochodzi ona od rzadkiego greckiego słowa „tyto”, oznaczającego sowę. Przypuszcza się, że ta nazwa ma charakter dźwiękonaśladowczy od sowiego głosu: tu – tu. Przyznaję, że tłumaczenie doktor Katarzyny Jażdżewskiej zaskoczyło mnie bardzo. Bo w taki oto sposób, w miejsce najstarszego ptaka świata (zapewne taką by była płomykówka gdyby miała, jak chce Wikipedia, jakieś powiązania ze wspomnianymi już Tytanami, potomkami Uranosa i Gai) pojawiła nam się… biała sowa!

Zapyta ktoś, czy aby na pewno płomykówka jest biała? Ja tam może na kolorach się nie znam, ale jej „biel„, spodniej części ciała widzianej przez nas w locie ptaka, poza naukową „alba” znajduje się w wielu opisach omawiających płomykówkę. Nasz podgatunek od spodu jest co prawda żółtopomarańczowy, ale nominatywny jest niemalże biały.

O tym jasno upierzonym spodzie płomykówki bardzo ciekawie pisze w „Ptakach Polski” doktor Kruszewicz: 

„Ze względu na bardzo jasne ubarwienie, płomykówki opuszczają dzienne kryjówki dopiero po nastaniu ciemności. Ich miękkie, sute upierzenie sprawia, że poruszają się bezszelestnie. Dodatkowym przystosowaniem do cichego lotu jest specyficzne dla sów grzebykowate ukształtowanie zewnętrznej krawędzi skrajnych lotek. Zapobiega to powstawaniu zawirowań i świstu powietrza podczas lotu. Dzięki temu sowa może usłyszeć tupanie myszy po deskach strychu lub inne dźwięki wydawane przez gryzonie i bezbłędnie zlokalizować swą ofiarę.”

Cytaty : Kruszewicz Andrzej G., 2005 „Ptaki Polski” Multico, Warszawa

Specjalne podziękowanie dla doktor Kasi Jażdżewskiej za… „Tyto”.

SrFBOb7aXn0NoSBvSHJYgKZXQJI0WqwDULAfyVtn

Płomykówka, fot. Łukasz Jakielaszek   www.birdwatching.pl/uzytkownicy/profil/1638-ukasz6574 

Zapewne ciekawym uzupełnieniem do niezwykłej fotografii będą słowa autora o jej powstaniu. Niecodziennej bo, jak mówił nam dr Kruszewicz, płomykówka jest zdecydowanie nocną sową.

Poprzedniego dnia dostałem info o sowie przesiadującej przy drodze jakieś 5km od mojej miejscowości więc pomyślałem ze może i dziś się pojawi. Trochę się zdziwiłem kiedy zobaczyłem ją na znaku drogowym jakiś 2 km od mojego domu. Ptak był wyraźnie zainteresowany czymś w rowie i z początku nawet nie zwracał na mnie uwagi. Niestety znak drogowy to nie moje wymarzone miejsce na którym chciałbym ją uwiecznić.”

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij