Ogólne

O kuropatwie

Tu i ówdzie myśliwi przeprowadzają akcje typu „program odbudowy zwierzyny drobnej” (oczywiście nie z szlachetnej idei odbudowy populacji, ale bardziej z potrzeby zabijania). W przypadku kuropatwy nie przynosi ona zamierzonych wyników. Dość często bywa ona nawet szkodliwa. Osobniki pochodzące z hodowli są po prostu nieprzystosowane do życia na wolności. Bardzo często są z odmiennych populacji genetycznych. Krzyżując się z dzikimi osobnikami obniżają ich wartości dostosowawcze. Kuropatwy pochodzące z wsiedleń wykazują zaburzone preferencje siedliskowe. Rzadko osiągające dojrzałość kurki pochodzące z wolier znoszą o jedną trzecią mniej jaj.

Jak kozie pomagali, to jej ogon urwali” – prawda?

Kuropatwa w Polsce najliczniejsza jest na Wyżynie Małopolskiej, Lubelszczyźnie, południowym Mazowszu i wschodniej Wielkopolsce. Natomiast najmniej liczna jest w północnej i zachodniej części kraju.

Kuropatwa jest ptakiem krajobrazu rolniczego, gdzie jest duży procent gruntów ornych, upraw ziemniaków i buraków cukrowych. Mile widziane są przez ptaki urozmaicenia krajobrazu, takie jak remizy czy też skraje lasów. Unika natomiast lasów.

Kuropatwa w skali całego kraju jest średnio licznym gatunkiem lęgowym. Przeciętne zagęszczenie gatunku w skali kraju wynosi 0,59 pary na kilometr kwadratowy, a liczebność oscyluje w granicach 150 000 -230 000 par lęgowych. W Polsce, od ponad 10 ostatnich lat trend kuropatwy jest stabilny, podczas gdy w Europie trwa umiarkowany (wynoszący -48,6%) spadek.

Przyczyn spadku liczebności kuropatwy jest wiele. Największe znaczenie zapewne miały: utworzenie monokultur rolniczych, zanik miedz (a przez to zwiększona presja drapieżników – ubyły kryjówki), pestycydy. Miejsc występowania dzikiej populacji nie należy zasiedlać osobnikami pochodzących z hodowli. Dużo więcej pomoże poprawa warunków środowiskowych (utworzenie remiz, miedz).

Zapewne dużo więcej by pomogło w odbudowie kuropatwy ścisła jej ochrona. W 2009 roku zabito na polowaniach 9000 kuropatw. Wobec 184 000 par wydaje mi się to bardzo dużo (pamiętajmy, że w 1973 roku szacowano liczbę tych ptaków na 3 000 000 par lęgowych!). Żałuję, że ciekawa idea ministra Kraszewskiego w 2011 roku nie weszła w życie. Obecny minister, który „myślistwo wyssał z mlekiem matki„, na taki pomysł na pewno nie wpadnie.

Źródło: Kuczyński L., Chylarecki P., 2012. „Atlas pospolitych ptaków lęgowych Polski. Rozmieszczenie, wybiórczość środowiskowa, trendy.” GIOŚ, Warszawa

Mt0WZo5qfoSMZBKJ36OksnC3pGlndsE6xbH0lpNA

Kuropatwa, fot. Marcin Lenart    www.birdwatching.pl/galerie-autorskie/413-marcin-lenart 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij