Ogólne

Leśny zbój

Bardzo dużo miejsca w „Ptakach krajowych” Władysław Taczanowski poświęcił puchaczowi. Wiele racji miał nasz dziewiętnastowieczny ornitolog pisząc o tej sowie: „W skutku trzebienia lasów i niszczenia ptaków drapieżnych liczba ich coraz więcej się zmniejsza, i wkrótce zapewne ptak ten zejdzie  do rzędu wielkich rzadkości.

Wszystkie ptaki widoku puhacza nie cierpią; pisał dalej – skoro go który wśród dnia zobaczy, zbliża się z krzykiem, na to zlatują się z różnych stron rozmaite ptaki, jako to: wrony, sójki, jastrzębie, orły i wszystkie drobne ptaszki, i natarczywie nań nacierają, niezważając wcale na sąsiadów i wspólników i zapominając wzajemnych obaw i nienawiści.”

Puchacz przebywa w starych, rozległych, mało uczęszczanych lasach z jeziorami, bagnami, w górach wśród skał. Gniazdo zakłada najczęściej w dużym gnieździe innych ptaków, rzadziej we wnęce skalnej lub na ziemi. Wokół gniazd puchaczy obowiązuje strefa ochronna: przez cały rok w promieniu do 200 m, a okresowo, od 1 stycznia do 31 lipca – w promieniu do 500 m od gniazda.

Puhacze żyją samotnie po ciemnych lasach, skałach i ruinach międzyleśnych.(…) Najpospolitszy w krajach górzystych, rzadszy w równinach. Znajduje się po wszystkich większych lasach naszego kraju, tak suchych jak i błotnistych.(…) Trzyma się najwięcej ciemnych borów świerkowych i jodłowych, niekoniecznie obszernych, zamieszkuje i bowiem małe kępy, byleby odpowiadały wszystkim przez niego wymaganym warunkom i sąsiadowały z wielkiemi lasami. Lubi szczególniej błotniste ciemne ostępy przy wodach i błotach, gdzie nocami odbywa korzystne wycieczki.

W wyborze miejsca lęgowego puhacz jest bardzo niestałym, i tak w krajach górzystych gnieździ się najwięcej w skałach, a w naszych równinach na starych gniazdach orlików lub innych dużych ptaków drapieżnych, osadzonych niewysoko i ukrytych w gęstych gałęziach, szczególniej drzew iglastych. W ostępach błotnistych, spokojnych i mało przez ludzi odwiedzanych, najczęściej na ziemi przy lada drzewie lub pniaku, w miejscu nieco podniesionem i suchem; niekiedy na wierzchu obszernego zbutwiałego pniaka, a nawet na kępie w pośród bagna lub wód międzyleśnych. Na drzewie nigdy gniazda nie ściele, przeciwnie na ziemi sam musi je urządzać.(…) W jednem miejscu zwykł się długo wywodzić, jeżeli przeszkód nie doznaje.

Jest to gatunek osiadły. W Polsce jest skrajnie nielicznym gatunkiem lęgowym (około 300 par) spotykanym głównie w Karpatach, na Podlasiu, Mazurach i Pomorzu. Poluje nocą. Odżywia się różnorodnie. Pokarm składa się z drobnych i średniej wielkości ssaków i ptaków jak: jeże, wiewiórki, myszy, kuropatwy, wrony, łyski. Jest bardzo silny. Potrafi upolować sokoła wędrownego, jastrzębia czy kanię czarną. Teren łowny obejmuje 20 -100 km kwadratowych.

Ze wszystkich drapieżnych krajowych bezwarunkowo najszkodniejszy; nocna pora w której poluje wielce mu sprzyja i z łatwością nastręcza większe zwierzęta i ptaki głównie w tym czasie żerujące. Niszczy bardzo wiele zajęcy, prócz tego bije młode sarny, cietrzewie, głuszce i inne większe leśne ptaki; wyławia znaczną ilość szczurów, wiewiórek i innych drobnych ssących, niepogardzając nawet żabami i większemi gatunkami żuków. W okolicach błotnistych najwięcej tępi kaczki i czajki. Niekiedy tak daleko zuchwalstwo posuwa, że się odważa na dorosłe sarny, które dosiadłszy na karku, tłucze po głowie i oczach, lecz przytem trafiają się niekiedy wypadki, że, tak samo jak jastrząb przez zająca, puhacz przez sarnę w ucieczce po gąszczach bywa rozdartym. Jeże, bezpieczne od innych ptaków drapieżnych, z łatwością pokonywa, uduszonemu szponami, odgryza głowę i od strony brzucha wybiera mięso i wnętrzności, a samą część skóry grzbietową, okrytą kolcami, dokładnie oczyszczoną zostawia. Aby się o tem wszystkiem przekonać, dość jest gniazdo ptaka tego odwiedzić. Doświadczeni chłopi myśliwi wiedzą o tem doskonale i odkrywszy gniazdo puhaczowe, codziennie je odwiedzają i zabierają świeże zapasy zajęcy i dużych ptaków, a szczury, wiewiórki i inne podlejsze istoty młodym puhaczom zostawiają. P. ADAM WAŃKOWICZ, dzielny myśliwy litewski, opowiedział mi następujące postrzeżenie, stwierdzające wielką szkodliwość tego ptaka: pewnego razu w Mińskiej Guberni, w ostępie gdzie grywało kilkunastu głuszców, puhacz napadł w jego obecności na grającego samca, spędził z gałęzi i pogonił tak daleko, że nie można było sprawdzić co się następnie stało. Skutek jednak był taki, że potem przez lat kilka nie było ani jednego głuszca w tym ostępie.”

Lot ma niezwykle cichy, wolno uderza skrzydłami na przemian z fazą lotu ślizgowego. W ciągu dnia pozostaje w ukryciu na skale lub drzewie.

Posiada też siłę i odwagę stosowną do powierzchowności, napastuje znacznie od siebie większe zwierzęta i ptaki, a mało jest bardzo ptaków drapieżnych, któreby się na niego odważyć mogły. Pomimo, że dobrze widzi we dnie, światło razi go widocznie, przymruża też ciągle oczy, a nawet spokojnie siedzący całkowicie je przymyka. Cały dzień przesiaduje w gęstych gałęziach, lub ciemnych zakątkach skał, zkąd dobrowolnie nie wylatuje.(…) Leci dość wolno, równo i cicho. O zmierzchu wieczornym wylatuje na łowy, ciągnąc między drzewami zdąża na pola lub łąki, gdzie o tej porze spotyka się najczęściej ze zdobyczą; przelatując się w tym celu po miejscach otwartych trzyma się nad samą ziemią, aby nie płoszyć z daleka zwierzyny.

Jakby nie patrzeć jawi nam się z puchacza leśny zbój. Nadzwyczaj piękny zbój. W piórze Taczanowskiego czujemy wobec tej sowy respekt i podziw. I wcale się nie dziwię. Drugiej takiej sowy nie ma.

Źródło cytatów: Taczanowski W. 2012 (reprint)Ptaki krajoweLubelskie Towarzystwo Ornitologiczne.

pnWdf7jaExgrwY1uonNf8aKqCjL28eeiWfICPuHA

Puchacz, fot. Marcin Lenart   www.birdwatching.pl/galerie-autorskie/413-marcin-lenart 

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij