Ogólne

W niezbyt wielkim ciele wielki duch

Wypatrzyłem na profilu facebookowym Justyny Budzyn pięknego puszczyka uralskiego ułożonego w mozaice. Przestawiłem w notesie kolejność wpisów i zapraszam na post o tej niezwykłej sowie.

Zanim zacznę chciałbym wyjaśnić jedną rzecz. Puszczyka tego znany ornitolog, hrabia Tyzenhauz nazwał sową długoogonową. Miał dużo racji w tym określeniu. Warto zauważyć, że masa piór powoduje iż mamy wrażenie jakbyśmy mieli przed sobą znacznie większego ptaka. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że komu jak komu, ale tej sowie ze względu na odwagę, graniczącą czasem z brawurą, wybitnie pasuje powiedzenie „w małym ciele wielki duch”, to widzimy iż dzisiejsza opowieść dotyczy ptaka niezwykłego.

Puszczyk uralski zamieszkuje przede wszystkim rozległe starodrzewia szpilkowe, rzadziej mieszane. Gniazdo zakłada w dużej dziupli lub w opuszczonym gnieździe ptaków szponiastych w głębi drzewostanu. Pary gniazdują oddzielnie. Przy gnieździe jest wyjątkowo odważny – atakuje większych od siebie wrogów i wszelkimi sposobami próbuje ich odgonić. Doprowadzony do ostateczności atakuje szponami, nawet człowieka!

Najchętniej przebywa w głębi niegęstych lecz w starodrzewia obfitujących lasów; – opowiada nam w „Ptakach krajowych” Władysław Taczanowski – siada zwykle po najwyższych drzewach; przed zachodem słońca zbliża się niekiedy do wsi, jeżeli są w blizkości drzewa, a mianowicie w późnej jesieni.

W Galicji gnieździ się w dziuplach starych lip i buków, niezbyt obszernych, a niekiedy tak ciasnych, że trudno uwierzyć, aby ptak tak duży mógł się w nich pomieścić. Posłania żadnego nieurządza, próchno tylko miejscowe, gdzieniegdzie trawka sucha, korzonek i piórko całą pierzynę stanowią.(…) siedząc na gnieździe ogon trzyma do góry, oparty o ścianę dziupla”

Puszczyk uralski jest gatunkiem osiadłym. Jest bardzo nielicznym ptakiem spotykanym w południowo-wschodniej Polsce. Żywi się głównie gryzoniami leśnymi, oraz drobnymi i średniej wielkości ptakami. Jest aktywny również w dzień. Potrafi schwytać ofiarę przebywającą pod 20 -30 cm warstwą śniegu.

Przed zmrokiem poluje, a nawet we dnie pochmurne nie tylko że często się przelatuje, ale zwraca baczną uwagę na otaczające ją przedmioty. Lot jej jest dosyć bystry, lecz pracowity i nierówny; po kilku drobniejszych poruszeniach skrzydeł następuje jedno silniejsze; ciało w locie utrzymuje w położeniu ukośnem, tak jakby tył jego przeważał.

Puszczyk uralski, jak zapewnia nas w „Ptakach Polski” Andrzej Kruszewicz, należy do tych ptaków, które trzymają się raz wybranych partnerów. Podobno rozwody wśród tych sów stanowią tylko 3%!

O nadzwyczajnej odwadze tej sowy opowiada historia znaleziona w „Ptakach krajowych”: 

„W tem piesek gajowego pobiegł do tego drzewa, w którego dziuplu były pisklęta i zaczął się do niego dobierać; natychmiast sowa w biały dzień rzuca się na niego jak sokół i porywa w górę na kilkanaście stóp. Obecni na krzyk pieska nadbiegli i krzykiem i strzałem uratowali tę ornitologiczną ofiarę. Skórę psa w miejscu ujęcia na wylot była przedziurawiona, a podniesienie tego kilku-funtowego ciężaru do żadnego wysilenia nie zdawało się ptaka powodować.”

Źródło: Taczanowski W. 2012 (reprint) „Ptaki krajowe” Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne

uralJustyny

Puszczyk uralski, mozaika Justyna Budzyn, na podstawie zdjęcia Arkadiusza Granatowskiego   www.justynabudzyn.com   www.justynabudzyn.blogspot.com 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij