Ogólne

Poseł dobrej nowiny

Nie tylko Grecy dostrzegali w starożytności jaskółki. I nie zawsze były one postrzegane życzliwie i pozytywnie.

Jako pierwsi hejtować jaskółki zaczęli Persowie. Jej szczebiot wzięli za oszczercze plotki, za coś co rozdziela przyjaciół. Na ten lep poszła część Rzymian. „Jaskółki są z nami latem, ale od mroźnej zimy uciekają. Tak fałszywi przyjaciele są z nami w pogodnych okresach życia, a gdy tylko los chłodem powionie, już ich nie ma” – wywodził sam Cyceron. Nawet człowiek tak światły jak Erazm z Rotterdamu dał się nabrać antyjaskółczej propagandzie i pisał: „Nie bierz jaskółki pod swój dach.”

Zupełnie inaczej widzieli ją starożytni Egipcjanie. Nocami w jaskółkę zamieniała się sama Izyda, bogini rodzin. Latając nad grobowcem Ozyrysa, swojego brata i męża, żałośnie i płaczliwie świergoliła do samej jutrzenki…

Północni sąsiedzi Egipcjan, Żydzi, mieli jaskółkę za symbol rodzinnego domu.

Na szczęście Rzymianie nie posłuchali swojego Cycerona. Jaskółka była dla nich świętym ptakiem domowym. Zrobienie jaskółce krzywdy groziło przyniesieniem nieszczęścia domowi. Przesąd ten, na szczęście dla tych ptaków, tu i ówdzie jeszcze w Europie pokutuje. Rzymianie, poza Cyceronem, mieli innych idoli.

Kiedy się jaskółka zniża, deszcz się do nas zbliża – pisał w „Georgikach” Wergiliusz. – Jaskółka zapowiada burzę, kiedy ze świergotem lata wokół słupa.” Kto nie pokocha istotę przepowiadającą deszcz?

Jakaś prababka Konfucjusza zapewne zjadła jaskółcze jajo. Nie darmo legendy opowiadały o tym, że zjedzenie przez dziewicę tego przysmaku mogło spowodować… ciążę! Jakby nie patrzeć słynny chiński filozof miał w swoich żyłach… jaskółczą krew!

Jak widać nie na darmo uważa się jaskółkę za posła dobrej nowiny.

 7fufecOjlNuUVwEUoz8jY5XXoRDmwRiAbgk2zxn5

Dymówka, fot. Radosław Kaźmierczak   www.facebook.com/KazmierczakRadoslawFotografiaPrzyrodnicza?fref=ts 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij