Ogólne

Żóraw

Kwestię czy popełniłem w tytule błąd ortograficzny pozostawiam otwartą. Żuraw powstał w 1936 roku w wyniku reformy ortografii polskiej. Wszedł w miejsce, które do tej pory zajmował właśnie tytułowy żóraw. Jako, że o żurawiu sporo wiele wpisów, to tym razem chcę o ukazać w świetle z „Ptaków krajowych” Władysława Taczanowskiego, a ta powstała znacznie prędzej od wspomnianej reformy…

Żuraw w ostatnich latach dostosował się do przekształceń w środowisku jakie ostatnimi laty dokonaliśmy. Wyszło mu to zdecydowanie na dobre, jego populacja w Polsce przekroczyła 22 000 par lęgowych. Jest z czego się cieszyć. Za Taczanowskiego sytuacja żurawia w Polsce wyglądała wręcz dramatycznie:

Najwięcej się ich wywodzi na rozległych błotach w Augustowskiem przy kanale i okolicznych rzeczkach, i w Lubelskiem między Bugiem i Wieprzem, w innych okolicach po prawej stronie Wisły często się spotyka w pojedyńczych parach, lecz po lewej stronie tej rzeki zaledwie jest kilka miejsc, gdzie się pary pojedyńcze wywodzą.

Trzymają się głównie po rozległych błotach otwartych, lub w części krzakami pozarastanych, grzęzkich i mniej więcej zalanych, w mniejszej liczbie po bagnistych wybrzeżach rozległych stawów, wśród zarośli trzciny i krzewiny, albo też po bagnach międzyleśnych, łozami pozarastanych.

Wspomniane zdolności adaptacyjne, pozbycie się lęku wobec człowieka pozwoliły żurawiowi na opuszczenie niedostępnych miejsc. Trzeba jednak zauważyć, że intensyfikacja rolnictwa może przyczynić się do zaniku pokaźnej liczby miejsc lęgowych tego wspaniałego ptaka.

Żuraw żeruje na łąkach i polach. Żywi się pokarmem roślinnym i zwierzęcym. Zjada owady, robaki, mięczaki, drobne kręgowce, zielone części roślin, nasiona. Bardzo lubi jagody. U Taczanowskiego kojarzy się on z pewnym… szkodnictwem:

„Często bardzo wylatują w pola na świeże zasiewy grochu, gryki i pszenicy i znaczne w nich wyrządzają szkody; przelotne więcej zapadają po polach nieżeli po błotach.

Pary żurawia są sobie wierne i trzymają się razem na terenie lęgowym, jak i na zimowiskach, gnieżdżąc się przez wiele lat w tych samych miejscach. Ich toki połączone są z tańcami, odbywanymi grupowo. Taniec ten żurawie zawdzięczają Tezeuszowi. Heros ten, po zabiciu Minotaura, zatańczył ku czci bożka wiosny, co skwapliwie wykorzystały żurawie.* Tańce nie są zresztą ograniczone do okresu lęgowego i żurawie odbywają je we wszystkich porach roku. Taczanowski zachowania tych ptaków przedstawia wręcz… romantycznie: 

Samiec nigdy nie odstępuje wysiadującej samicy; lecz ciągle przechadza się w pewnem oddaleniu, zkąd może obserwować całą okolicę. W razach ukazania się człowieka ostrzega ją zaraz kruknięciem, na co ona natychmiast gniazdo opuszcza i dąży ku niemu przychyliwszy się między trawą, aby nie zdradzić potomstwa. Połączywszy się oboje przechadzają się w oddaleniu tuż przy sobie, żerując i jakby na nic nie zważając; w razach dłuższej obecności nieprzyjaciela zrywają się od czasu do czasu i przelatują tuż przy sobie z miejsca na miejsce. Około południa samiec zasiada na parę godzin na gnieździe, wyręczając samicę udającą się żerować.

Prawda, że z samca żurawia to gość?! Pilnuje spokoju swojej wybranki, pomaga w wysiadywaniu… Nie zdziwi nas zapewne fakt, że żurawia kojarzy się między innymi z wiernością. Pewnie wszyscy zachwycamy się klangorem. Nie dziwi mnie, że w przejmującym klangorze starożytni doszukiwali się skarg potępionych dusz. 

Głos tego żórawia jest bardzo donośny; w porze wiosennej rankami i wieczorami wydają tak mocne i rozlegające się po rosie krzyki, że je z odległości prawie milowej doskonale słyszeć można; zwykłe zaś krakanie równie jest przenikliwe, choć na pozór łagodne, z wysokości bowiem okiem niedoścignionej wyraźnie słyszeć się daje.

Taczanowski nie byłby sobą gdyby opisu ptaka nie kończył wątkiem kulinarnym:

Mięso żurawia czarne i twarde, mniej jeszcze jako pokarm cenione od gęsi dzikich.

Na szczęście smak ten w naszym kraju od wielu lat jest zabroniony. Bo czy można żreć ptaka, którego piór trzymają się dusze udające się do Wyraju?

 walUqIdBLK5d49dAgCrbl0VDNby0aAWOJQNv1YnP

Żurawie, fot. Dorota Karpińska   www.birdwatching.pl/galerie-autorskie/4784-dorota80 

* Skoro jesteśmy w temacie starożytnej Grecji to trzeba przypomnieć, że to właśnie żuraw natchnął Hermesa aby ten stworzył Helenom alfabet.

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij