Ogólne

Daleki krewny

Jest niewątpliwie jednym z najbarwniejszych ptaków Polski. I na szczęście w odwrotności do znikającej kraski jest w ekspansji. Jednak jeśli Cypryjczycy, Libańczycy czy Egipcjanie nie powstrzymają się z zabijaniem tych pięknych ptaków, to populacja naszych żołn może szybko zniknąć.

Żołna, obok brzegówki i zimorodka jest ptakiem ziemi. W urwisku wygrzebuje norę o długości około jednego metra. Nora ta zakończona jest komorą gniazdową, w której ptaki wysiadują jaja. O tych obyczajach lęgowych Władysław Taczanowski w „Ptakach krajowych” pisał:

„Nora wchodowa do gniazda ma zwykle kierunek ukośnie poziomy, w głębi znajduje się okrągłe rozszerzenie, na dnie którego usłane jest gniazdo z mchu i suchych liści, zmieszanych z pewną ilością piór i puchów roślinnych. Samiec wraz z samicą wygrzebuje norę, oboje wysiadują i zajmują się pielęgnowaniem potomstwa.” 

Żołny tęczowe (Merops ornatus) są krewnymi naszych żołn. Pochodzą z antypodów. Początkowo, podobnie jak nasze, kopią norkę, na której końcu samica znosi jaja. I na tym podobieństwo pomiędzy tymi krewnymi się kończy. Żołna tęczowa pokazuje, że polskie powiedzenie „zły to ptak co w własne gniazdo kala” niekoniecznie musi dotyczyć australijskich ptaków.

Gnijące kupy ogrzewają jaja i zwabiają muchy, które składają w nie swoje jaja. Kiedy będą wylęgały się pisklęta żołn, z much wylęgną się czerwie. Po krótkim czasie dogrzewania swoich pociech rodzice mają absolutny spokój z ich dokarmianiem. Jeśli które małe zgłodnieje, to pogrzebie sobie i tłuściutkiego czerwia zaraz znajdzie.

Pamiętacie skowronka, który we własnym dziobku wynosił nawóz swoich piskląt z własnego gniazda? Wygodnym żołnom tęczowym i ta „fucha” też odpada.

Po trzech tygodniach, gdy młode są już opierzone, czerwi jest niemal cała nora. Młode są przez nie niemal wyrzucone z rodzinnej (i co by nie powiedzieć to zdrowo zafajdanej nory. Dopiero wtedy rodzice przypominają sobie o tym, że mają dzieci. Pisklęta nie potrafią łapać owadów, więc wypada im jednak poświęcić trochę uwagi…


Żołna, fot. Marcin Łukawski   www.marcinlukawski.com

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij