Ogólne

Gil

 Tak powoli doszedłem do końca z prezentowaniem naszych Ptaków Roku w świetle „Kulturalnego atlasu ptaków” Michała Kruszony. Myślę, że zaprezentowane prace pozwoliły nam spojrzeć na dane gatunki z nieco innej strony. Dziś przedstawiam przedostatniego gila. Ostatnim będzie lelek, ukażę go gdy przyjdzie na to czas:

„Paru moich znajomych ma zdecydowanie gila. Wcale nie znaczy to, że hodują ptaki. Po prostu gile zamieszkują w ich głowach. Skądinąd ładne i sympatyczne ptaki wydziobują rozum. Robią to skutecznie, bo owi ludzie nieustannie dają dowody na to, że rozumu im ubywa.

 Są rejony Polski, na szczęście ja w nich nie mieszkam, w których gilem nazywa się wydzielinę wyciekającą z nosa. Obrzydliwe to porównanie jest wyjątkowo niesprawiedliwe dla skrzydlatych gili, należących do najpiękniejszych europejskich ptaków. Jak mniemam, owa niesprawiedliwość wywodzi się od czerwonych, przemarzniętych nosów. Jeszcze nie tak dawno łatwo można było takie nosy dostrzec u ludzi często przebywających na mrozie. Duży, czerwony nos kojarzył się z gilem – korpulentnym czerwonobrzuchym ptakiem, zimującym w sadzie za stodołą.

 Niezmiennie mam przed oczami obraz pary ptaków siedzących na gołej gałęzi, będącej częścią zimowego krajobrazu. To piękna zimowa scenka rodzajowa. On bardziej czerwony, ona raczej brązowawa, często wtuleni w siebie.

 Gile są ptasimi Normanami czy raczej „Norbirdami”. Przybywają do nas z pólnocy, z krain mrocznych i mglistych. Dołączają do swoich krewnych znad Wisły i Odry, przekazując im tajemnice północnych kresów Ziemi, są większe i silniejsze od polskich krewniaków. Gil lub giel to w wielu rejonach Słowiańszczyzny dawne określenie sopla lodu.

 W Szwecji gile zamieszkują rozległe lasy, sąsiadując w nich z łosiami. Istnieją dowody, niestety rozproszone i stosunkowo słabo udokumentowane, że gile wiją gniazda w łopatach, jak zwane jest poroże tych potężnych zwierząt. Na starych rycinach, będących rycinami podręczników w zoologii sprzed kilkuset lat, widzimy, wśród jednorożców i syren, potężne łosie, w których porożu często przenoszone są jabłka niby w kozach. Równie często uwite są między łopatami gniazda ptaków o zaokrąglonych brzuszkach. Gile miały korzystać z gościny łosia w zamian za usługę wyciągania z jego skóry kleszczy i innego robactwa, które milionową armią krwiopijców oblega płowe zwierzę żyjące na skandynawskich bagniskach. Potomkowie wikingów wołają na gile: „dompap”.

 Z północy, gdzie gile słuchają skandynawskich sag, trafił do naszych lasów kult księżyca. Mieszkańcy lasu podziwiają miesięczne oblicze w jego pełnej kasie co 29 dni. Wiedzą o tym, polujący w trakcie pełni, myśliwi. Gile zbierają się wówczas na polanach i spoglądają w  mroźną księżycową noc zawsze w stronę tarczy księżyca. Uwielbiają, gdy podczas takich posiedzeń wieje północny wiatr. Podobno wypatrują wówczas dusz zmarłych wędrujących na szlaku wiecznej, kosmicznej reinkarnacji. Na tle księżyca widać je całkiem dobrze. Według kabały teoria reinkarnacji nazywana jest – gilgul neszamot.

 „Wszystko powraca. Wraca do tego, co było. Ten powrót nie jest jałowy. Jest wypełnieniem.” – napisał Lawrence Kushner w książce „Miód ze skały – wizje mistyki żydowskiej”.

 Ptaki powracają co roku. Wśród innych wracają też gile.

 

 Powyższe stwierdzenia są dla mnie o tyle istotne, że postanowiłem spędzić życie, najpóźniej w kolejnym wcieleniu, u boku znajomej z poznańskiego Rynku. Bywają chwile, kiedy nie mogę się wprost doczekać, kiedy to nastąpi! Nikt nie wie więcej od niej na temat umierania. Rozprawia o tym nawet wiosną, kiedy rozkwitają kaczeńce.”

Gil, fot. Marcin Perkowski   www.ptaki.fotolog.pl   tekst Michał Kruszona   „Kulturalny atlas ptaków”

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij