Ogólne

Jesienny seks mazurka

Do dzisiejszego tematu zachęciło mnie poniższe zdjęcie Macieja Szymańskiego. Na początku zapewnię: nie, nie idzie sroga zima i nie chrust na opał mazurek ów zbiera. Mazurki, wbrew zaleceniom księdza profesora Franciszka Longchamps de Beriera lubią sobie pobzykać bez zobowiązań. Osobom, które jeszcze do tej pory nie zdecydowały się na „Ptaki Polski” Andrzeja Kruszewicza, jak i tym co tą znakomitą pozycję mają przypomnę:

„Zarówno u wróbli, jak i u mazurków występuje zjawisko jesiennej aktywności płciowej. Po skończeniu pierzenia niektóre młode ptaki, prawdopodobnie te z pierwszych lęgów, łączą się w pary i zajmują przyszłe rewiry lęgowe. Śpiewają, tokują, a nawet kopulują i w wyjątkowych przypadkach składają pojedyncze jaja, których jednak nie wysiadują. Budują natomiast gniazda, dzięki czemu, wspólnie nocując w dziupli lub budce lęgowej, mają cieplej podczas mrozów. W razie nastania ostrej zimy porzucają swe rewiry i przyłączają się do okolicznych stad swych pobratymców, by razem z nimi koczować w poszukiwaniu pokarmu.”

I żeby nie było, że to tylko z mazurków takie kochasie. „To” robi i w „ten” sposób, wiele ptaków. Między innymi znane i kochane przez nas bociany 🙂


Jesienny mazurek w obiektywie Macieja Szymańskiego   www.maciej-szymański.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij