Ogólne

Jednodniowy rekonwalescent

Lubię takie historie, lubię po prostu i basta. Mówią one o tym jak niewiele z naszej strony trzeba żeby było pięknie. Czasem naprawdę wystarczy tylko trochę chcieć. Zresztą, co ja będę gadał, spójrzcie sami:
„Wczoraj, późnym wieczorem, puszczyk został przyniesiony do leśniczówki przez Kamila, ucznia Technikum Leśnego w Starym Sączu. Ptak został znaleziony przy drodze, gdzie prawdopodobnie uległ wcześniej kolizji z samochodem. Po wstępnych oględzinach nie stwierdziłem żadnych uszkodzeń… więc ptaszyna została nakarmiona i w pudełku przenocowała w leśniczówce. Rano wyniosłem puszczyka na zewnątrz (był bardzo spokojny, nie wykazywał jakichkolwiek oznak agresji)… zrobiłem kilka zdjęć. Po 40 minutach i zjedzeniu kawałka mięsa z kurczaka, puszczyk rozłożył skrzydła i odleciał…szczęśliwie…:)”

Opowiedział, sfotografował Krzysztof Tomasiak. Historię z puszczykiem znalazłem na fajsbukowej stronie Nadleśnictwa Piwniczna.

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij