Ogólne

O jerzykach w "Ptakach Polski"

O jerzykach pięknie w „Ptakach Polski” napisał doktor Andrzej Kruszewicz. Myślę, że bogato cytowany z tej książki tekst pozwoli nam lepiej poznać i polubić tego arcyciekawego ptaka:

„W Polsce jerzyki są pospolitymi, a w miastach nawet licznymi ptakami lęgowymi, przebywającymi u nas od połowy maja do drugiej połowy sierpnia. Pojawiają się nagle i równie nagle znikają.

Dawniej jerzyki gniazdowały w szczelinach skalnych, w stromych górskich urwiskach i przepaściach. Kiedy ludzie zaczęli w Europie budować coraz wyższe budynki, jerzyki potraktowały je jako nowe, dogodne do gniazdowania skupiska skał. Te niezwykłe ptaki są obecnie mieszkańcami miast, ale ludzie tam mieszkający są im zupełnie obojętni. Jest to więc gatunek zurbanizowany, czyli miejski, ale nie synantropijny, gdyż nie związany z obecnością ludzi. Dzięki przystosowaniu się do życia w miastach i wręcz nieograniczonej ilości miejsc dogodnych do gniazdowania, liczebność jerzyków w Europie szacuje się na 4 – 5 milionów. W Polsce można jeszcze zobaczyć kolonie żyjących w pierwotnych warunkach – w Tatrach. Ciekawostką są jerzyki gniazdujące w dziuplach drzew, spotykane w Puszczy Knyszyńskiej i Augustowskiej.

Jerzyki uważa się za najszybciej latające ptaki, ale rekordzistą nie jest nasz jerzyk, lecz jego krewni pochodzący z tropików. Nasz bije rekordy w przelotach na długie dystanse. Jeden z obrączkowanych ptaków w ciągu 4 dni pokonał odległość 1275 km. Przecież nie mógł lecieć bez przerwy! Każde żywe stworzenie musi czasem odpocząć, ugasić pragnienie, dać wypocząć mięśniom i nerwom. Jerzyki w powietrzu nie tylko żerują, piją, jedzą i zbierają materiał na gniazda, ale nawet kopulują i śpią, a właściwie ucinają sobie krótkie drzemki, zawisając w powietrzu pod wiatr, na wysokości 1 – 2, a nawet 3 tysięcy metrów nad ziemią. Skupiska drzemiących na ogromnej wysokości jerzyków bywały przyczynami wypadków wojskowych myśliwców. W sprzyjających okolicznościach jerzyki mogą spać uczepione pazurkami ścian skalnych. Kopulujące w powietrzu jerzyki widziałem sam, ale są dowody na to, że mogą to robić także w gniazdach. W literaturze można znaleźć informację, że młody jerzyk po opuszczeniu gniazda przebywa w powietrzu bez przerwy przez 3 lata – aż do uzyskania dojrzałości płciowej. Nie wydaje się to prawdopodobne i byłoby zupełnie niepotrzebną stratą energii.”


Tekst: Andrzej Kruszewicz; zdjęcie Cezary Korkosz   www.cezarykorkosz.pl

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij