Ogólne

Mały drapieżca

Skoro niedawno przedstawiłem w opowiadaniu profesora Karpińskiego i w fotografii Czarka największa polską sowę, jaką jest puchacz, to nie widzę problemu, żeby ukazać teraz najmniejszą. Sóweczka, z racji swoich niewielkich rozmiarów a wielkiej zadziorności, dość często otrzymuje miano „kilera”. I chyba coś w tym jest, skoro nawet profesor Jan Jerzy Karpiński opowiadanie o niej zatytułował „Mały drapieżca„.

„Mróz był wielki, wszystko szronem pokryte, a puszcza wyglądała pięknie. Kopiaste korony grabów podobne były do rozwichrzonych czupryn posiwiałych staruszków. Nawet szyszki na świerkach pokrywała gruba warstwa filigranowych kryształków, a każde źdźbło zeschłej trawy, każda leżąca na ziemi gałązka była obsadzona wokoło białymi, najeżonymi igiełkami szronu. Ciszę przerywał odgłos głuchych uderzeń dzioba dzięcioła o zamarzającą powierzchnię konaru dębu, szczebiot myszkujących po gałązkach sikorek i krótkie gwizdy przelatujących stadek grabołusków. Obsiadły one najcieńsze gałązki grabów, obrywając z nich zwisające w pęczkach twarde orzeszki. Łupały je bez trudu w grubych, o niepospolitej sile dziobach, zrzucając na ziemię rozłupane skorupy i zeschłe, trzymające się przy orzeszkach skrzydełka. Gdy obsiadły koronę drzewa, sypała się z niej chmura igiełek szronu i, podchwycona prądem powietrza, spływała do podnóża drzew.

Nagle wśród stadka grabołusków powstał wielki popłoch. Rozpierzchły się na wszystkie strony z głośnym chóralnym gwizdem, a z drzewa stoczyły się po gałązkach trzepoczące się, sczepione ze sobą dwa ptaki. Jeden z ich był napastnikiem, drugi – ofiarą. Napastnikiem była najmniejsza z naszych sów – sóweczka, ofiarą zaś, pod ciężarem której sóweczka nie mogła utrzymać się w powietrzu, był grabołusk. Głodna, nie mogąc zdobyć zwykłego dla niej pożywienia – myszy, zaatakowała z brawurą jakiegoś nieostrożnego osobnika ze stadka i pokarm zdobyła.

Zaspokajała teraz łapczywie głód, szarpiąc na kawałki upolowaną zdobycz.”

A mnie na koniec ciśnie się pytanie: ile osób zgadnie bez zaglądania do linka, co zacz za jeden jest ten grabołusk? 😉

Sóweczka w obiektywie Czarka Pióro  www.cezarypioro.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij