Ogólne

Wiosenne pożegnania

Od paru dni poniższy tekst czekał na opublikowanie. Jednak najpierw była Puszcza Białowieska, później obrączkowanie bielików…

Przyznaję, że lubię myszołowy. Są piękne, a kunszt szybowania mają opanowany perfekcyjnie. Sama nazwa określa tego ptaka sprzymierzeńcem człowieka. Aż zgroza bierze, że był kilka lat temu poseł, który chciał „redukować” te ptaki.

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Wraz z ostatnimi pozostałościami zimy żegnamy myszołowa, który trafił do nas z objawami ostrego zatrucia oraz uszkodzonym skrzydłem. To jeden z wielu takich przypadków z jakimi mieliśmy do czynienia w tym roku. Ponieważ ptak długo nie mógł dojść do siebie, byliśmy zmuszeni do podawania płynów i leków metodą doszpikową. Dzięki temu znacznie szybciej zwierzę uporało się z trucizną. Ptak miał również zwichnięte prawe skrzydło przez co jego okres rehabilitacji znacznie się wydłużył. Po 2 miesiącach niezbędnych zabiegów ptak odzyskuje pełną sprawność, która czyni go zdolnym do odlotu. Na miejsce pożegnania wybraliśmy jedno ze wzgórz otaczających miasto. Dość często dostrzec tam można polujące myszołowy. Wypuszczony ptak pewnie wzbił się w powietrze by po chwili górować nad pokrytą jeszcze białym puchem panoramą miasta.           Jakub Kotowicz   www.orzw.pl

Fotografie Iwona i Paweł Czadowscy   www.orzw.pl

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij