Ogólne

Zima pod krogulcem?

Historia „Wizyty” krogulca zaciekawiła mnie do tego stopnia, że napisałem mail do Janka z zapytaniem – co wywinął ów ptak iż znalazł się rękach pana Mariana. Dostałem piękną, wyczerpującą odpowiedź, którą podzielę się z Wami:

  „Otóż…  Tomek trochę skrócił relację z wizyty krogulca. Załączam fotografie, które opowiedzą więcej.  Sytuacja była raczej typowa dla wiejskiego podwórka, na którym funkcjonują kury (zielononóżki, sebrytki, czubatki itp. itd…), indyki, kaczki, gęsi, mazurki, trznadle, wróble, wszystkie gatunki sikor, dzięcioły, (zalatuje zielony)… lista jest długa i jeszcze nie zamknięta,  jest mnóstwo ziarna dla kur i karmnik dla sikor. Podwórko jest na północnym skraju Puszczy Knyszyńskiej i należy do naszego organizacyjnego kolegi Mariana Piktela, który tam mieszka i administruje całym tym zjawiskiem.


  Jesienią zaczynają się wizyty drapoli. Jastrzębie i myszołowy włochate polują na kury a krogulce na drobiazg. Zadziwiające, że krogulec potrafi wlecieć do woliery a drogi powrotnej znaleźć nie umie. W minionym tygodniu były dwa. Jeden w niedzielę (na fotografiach) a drugi we wtorek – młody w „pierwszym piórze” – jak mawiają sokolnicy – jest na fotografiach zrobionych telefonem. Obydwu trzeba było pomóc. Żartujemy, że mamy dowody na niezwykle  krótką pamięć krogulców – po dwóch sekundach nie pamięta taki którędy wszedł…
                 Pozdrawiam Jan Niziołek


  P.S.1. Trzeba  chyba choć raz zobaczyć z bliska skuteczne polowanie żeby zacząć otwieranie oczu na zawiłości świata. Bo kto tu kogo karmi? Jak się karmi sikorki to czy karmi się też krogulce? Gdybyś widział jak Ci jastrząb rozdziera na sztuki ulubionego kogutka to czyje prawo do życia byłoby ważniejsze? Może ktoś wie?
  P.S.2. Przy próbach wydostania się z woliery krogulce lubią sobie powisieć do góry nogami a potem wywijają piękne salta! Jest to na foto.


  P.S.3. To nie pierwsza przygoda z krogulcem, przypominam sobie inną, poszukam fotografii, jeśli znajdę – opiszę i prześlę – było śmiesznie a skończyło się dobrze.”

Wszystkie osoby, które pamiętają, że kruki lubią się pohuśtać głową w dół, mogą zobaczyć jak robi to krogulec. Trudne pytanie zadał Janek. Czyje prawo do życia jest ważniejsze: jastrzębia, który jak wiadomo jest mięsożercą, czy chuchanej przez hodowcę zielononóżki czy czubatki? – będzie znał ktoś taką odpowiedź? Mam nadzieję, że kilka osób wesprze mnie w prośbie do Janka o ową wesołą historię z krogulcem.

Niebawem pojawi się krogulec z Opolszczyzny. Zanosi się na Plamce zima pod… krogulcem!

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij