Ogólne

Sójka

Od początku września każdego dnia widuję sójki. Zbliża się zima i ptaki te gorączkowo szykują na nią zapasy. Szczególnie częstym specjałem, skrzętnie ukrywanym w ściółce, dziuplach, i innych zakamarkach są żołędzie. Ktoś kiedyś nie rozumiejąc tego ich krzątania, wysnuł wniosek, że wybierają się za morze. „Wybiera się jak sójka za morze i odlecieć nie może” powiedzenie to jest pozbawione głębszego sensu. Sójka jest słabym lotnikiem, o czym ona sama zresztą też dobrze wie. Często jej próby przelotu nad jeziorem kończą się zawracaniem do miejsca z którego startowała.

Czy ptak, który gromadzi zapasy na zimę, zna swoje kiepskie zdolności w pokonywaniu długich dystansów, rzuci sie nagle na pokonywanie bezmiaru morza? Absurd. Tym większy, że jest to przedstawiciel ptasiej inteligencji, jaka jest rodzina krukowatych. A co do zapasów, sójce zdarzy się czasem zapomnieć o co niektórych miejscach, gdzie poukrywała swoje ulubione żołędzie. I z tego jej zapominalstwa powstają dość często ciekawe rzeczy. Warto o tym pamiętać szczególnie dziś, w Dniu Drzewa.

Jawi się nam tedy sójka jako ptak mądry, pożyteczny. Następnym jej niewątpliwym walorem jest kolorystyka upierzenia. Jest najładniejszym przedstawicielem wspomnianej rodziny krukowatych. Jednak przy tych dodatnich cechach ma też jedną zdecydowanie negatywną – wiosną sieje spustoszenie wśród lęgów małych ptaków śpiewających. Zatem i sójce kłania się powiedzenie, że nie ma róży bez kolców.Ważąc jednak jej wszystkie plusy i minusy uznamy ją za ptaka pożytecznego.

Sójka do niedawna była uważana za typowo leśnego przedstawiciela naszej avifauny. Jednak od pewnego czasu coraz częściej zasiedla miasta. Jej obecność w parkach nawet dużych miast nikogo już specjalnie nie dziwi.

Sójka w obiektywie Czarka Pióro  www.cezarypioro.pl

Tak jak nie dziwią jej spore zdolności w naśladowaniu innych odgłosów. Nie raz, nie dwa dawniej wywodziła mnie w pole doskonale podrobionym głosem myszołowa. Dawniej dość często zdarzało się, że ludzie wchodzili do lasu na głos owcy, czy kozy. Zapewne nie do śmiechu im było, gdy orientowali się, że to… sójka wystrychnęła ich na dudka!

Jakie żarty szykuje dla bywalców miejskich parków? Zobaczymy. Niech nikogo jednak nie zdziwi fakt, gdy usłyszy szczekanie psa z… korony drzewa!

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij