Ogólne

Przykra wiadomość

Jeszcze niedawno cieszyłem się, że będę przyglądał się narodzinom i rozwojem piskląt pustułek. Cieszyłem się, bo ja bardzo lubię pustułki, małe sokoły polujące na myszy. Niestety, okazało się, że radość moja była przedwczesna, o czym opowiem, ale nieco później.

Jeśli przyjrzymy się uważniej pustułce to możemy czasem uznać ją za najpiękniejszego ptaka drapieżnego w naszym kraju. Do połowy XX wieku bardzo licznie zdobiła swoją urodą rolniczy krajobraz. Niestety, od tamtego czasu sytuacja bardzo się zmieniła na niekorzyść tych sokołów. W bardzo dużym stopniu przyczynił się do tego człowiek stosując toksyczne środki chemiczne ochrony roślin, takie jak między innymi popularny swego czasu azotoks. Następnym naszym poważnym grzechem w utrudnieniu życia pustułce są zmiany w krajobrazie rolniczym. Znikają mozaiki pól, łąk i pastwisk w których pustułka mogła się utrzymać a w ich miejsce pojawiają się bezduszne monokultury. Cennym sojusznikiem w wypieraniu znad pól pustułki stały się ptaki krukowate, szczególnie wrony, których presja wobec małych sokołów jest ogromna.

„Idziemy miedzą wśród łanów falującego zboża. – Opowiada nam profesor J.J. Karpiński w „O naszych zwierzętach chronionych” – Dzień ładny, słoneczny, w błękicie nieba słychać trele skowronków. Przyglądamy się jednemu, jak wznosi się pionowo do góry, modulując swą prostą piosenkę. Wyśrubował się wysoko, trzepocze skrzydełkami i niestrudzenie śpiewa. Za chwilę widzimy go znowu opuszczającego się ukośnie w dół. Nie przerywa piosenki. Spuścił się dość nisko i „spadł” w łan zboża.

Teraz dostrzegamy coś innego. Nadlatuje z boku ptak wielkości niedużego gołębia. Co podleci, zatrzymuje się w powietrzu z podniesionymi nieco skrzydłami i opuszczonym nieco ogonem i trzepocze się w miejscu – po prostu „wisi” w błękicie. Dobrze mu przy tym widać schodkowate, boczne obrzeżenie ogona. Poznajemy pustułkę. Wypatruje widocznie polną mysz. Podwinęła skrzydła i jak kulka spadła w dół. Po chwili unosi się w powietrze, trzymając w dziobie gryzonia. Zawróciła i poleciała z nim w kierunku pobliskiej wsi – do gniazda w starej wieży.”

W dalszej części profesor stwierdził, że „ten mały sokolik jest jeszcze u nas dość pospolity”.  Jakby przeczuł co się stanie z pustułką, że będzie ona nielicznym ptakiem naszego nieba. Polująca nad polami pustułka jest teraz rzadkim widokiem. A szkoda, malownicza i sielska ongiś wieś straciła w niej jeden ze swoich pięknych klejnotów i dzielnego sojusznika zarazem. Na szczęście pustułka jest ptakiem mądrym, potrafiącym się dostosować do nowych warunków. Mimowolnie stworzył je swoją niechlujnością człowiek w miastach. Niechlujnością, bo tą właśnie cechą pozwolił na nadmierny rozwój myszy. Gdzie występują myszy, tam pustułka się uchowa. W błędzie będzie jednak osoba, która uzna, że miasto stanie się rajem dla tych ptaków. Przykładem trudów pustułki w mieście będzie poniższa historia.

Ktokolwiek będzie usiłował zajrzeć do umieszczonych na stronie „Pustułek z Katowic” zastanie wyłączoną kamerę. To jest właśnie ta tytułowa niedobra wiadomość. Jeszcze kilka dni temu było w gnieździe 5 jaj, po których ślad wszelki niestety zaginął. Nie zostało po nich zupełnie nic, najmniejszego nawet skrawka skorupki. Na dobrą sprawę nie znamy dokładnej przyczyny ich zniknięcia. Są co prawda pewne poszlaki, ale może opowiem o szczegółach po kolei. Miejsce na lęg ptaki upatrzyły sobie we wnęce budynku na wysokości piątego piętra. Kamerę, jak i platformę zabezpieczającą pisklęta przed wypadnięciem założono przed sezonem lęgowym. Ptaki działalność tą zaakceptowały, wszak pojawiły się jaja. Budynek, w którym znajduje się gniazdo, jest strzeżony i monitorowany. Wykluczona jest zatem hipoteza, że do gniazda zakradł się człowiek, który chciałby wykraść jaja. Ptaki opuściły gniazdo najprawdopodobniej poprzez hałas spowodowany pobliską budową. Monitoring zanotował srokę i nietoperza zaglądające do wnęki. Gniazdo penetrowała także wrona… 

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij