Ogólne

Małorolna sowa, czyli co mówią ptaki

„Pójdź, pójdź w dołek pod kościołek” miała swego czasu nawoływać pójdźka i bardzo źle na tym wychodziła. Pomimo, że była (jest do tej pory) naturalnym sprzymierzeńcem człowieka w walce z gryzoniami, tępiono ją bez litości. Posuwano się nawet do przybijania ptaków na wrotach stodół. „Dałabym ci rękawiczki, ale nie mam nici” – tą pustą obietnicą dymówka podbiła sobie serca ludzi i jakoś nikt nie kwapił się do robienia jaskółce krzywdy. W kompleksy wprawia mnie wilga wyśpiewując swoją „Zofiję”. Pewnie słuch mi starły stare dobre kapele hard rockowe i nie słyszę w śpiewie samca wilgi imienia majowej solenizantki. Przez tego słonecznego ptaka przyjdzie mi pójść chyba do laryngologa… Zanim to jednak zrobię to zapytam, może ktoś zna jeszcze jakieś ptasie odzywki?

Wspomniałem już kiedyś o dzielności tych małych sów przy wysiadywaniu jaj. Samica często ginie w pazurach kota czy kuny a jaj nie zostawia. Pomimo oddania rodziców bardzo duży procent młodych pójdziek nie dożywa pierwszego roku życia. Szacuje się, że wynosi on około 70! Główne przyczyny tak wysokiej śmiertelności śmiertelności młodych sów tego gatunku są drapieżniki i przekształcenia rolnicze, które doprowadzają do śmierci głodowej. Szczególnie ciężko jest im przetrwać śnieżne zimy.

” Przedwieczorna, czatująca dorosła pójdźka – na grabiach do siana pozostawionych na łące;  Gm. Karczew, pow. otwocki, Mazowsze;  9.05.2008″ w obiektywie Mateusza Matysiaka  www.birdwatching.kei.pl

PS. Zdjęcie „odkryłem” na BirdWatching.pl. Przyznaję, że jestem pod wrażeniem jakości i ilości znajdujących się tam fotografii. „Małorolna sowa” urzekła mnie bardzo, toteż szybko prezentuję ją na Plamce. Wywołała kilka komentarzy, i ciekawe wyznanie Autora fotografii, co postanowiłem zacytować: Kasia-Kamikazi – „Bardzo wymowne spojrzenie haha!”; Machnac – „Taaak, ach te oczy :D”; mój – „Skoro była mowa o oczach to nasuwa się pytanie: – „Czy te oczy mogą kłamać?”:)) Uroczy ptak w pięknym tle…”; Mateusz – „To prawda, sceneria była urocza, ptak nie mniej a jego spojrzenia całkiem dla mnie bezlitosne:) …aż bałem się spuszczać migawkę;) Prawdziwą odwagą, moim zdaniem, jest pokonywanie własnego lęku. Podziwiając zatem brawurę Autora „Małorolnej sowy”;) zapraszam do galerii zdjęć na podanej stronie. Naprawdę warto.

Leave a Reply

Strona korzysta z plików cookies. Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki. Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe. Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do polityki cookies tej strony: https://plamkamazurka.pl/polityka-cookies/. Znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij