Ogólne

Blues z orłem przednim w tle

Jestem fanem bluesa. Bluesowi rytm nadaje serce. W czytanym kiedyś artykule Marla Kalinowskiego o przygodzie 17-letniego wówczas Kazika Dłubacza jest dużo wspaniałego serca. Po bajce o mysikróliku i orle opowiadałem trochę o tym pierwszym. Myślę, że wypadałoby też powiedzieć parę słów o orle.

Historia, która wydarzyła się w Młynnem, przysiółku Ochotnicy Dolnej w powiecie nowotarskim ujęła mnie mocno, choć pozornie wydawać się może banalna. Młoda 6-letnia samica orła przedniego (która dostanie później na imię Kazia) w ataku na jakieś zwierzę wplątała się w drut kolczasty z ogrodzenia na miedzy. Uderzyła z impetem, nie była też w stanie się wyplątać. Życie orlicy (nazwę tak ptaka umownie, „orlica” tak naprawdę jest gatunkiem mewy bardzo rzadko zalatującej do Polski) stanęło pod wielkim znakiem zapytania. W owym życiu trzeba jednak mieć choć trochę szczęścia i Kazię ono spotkało. Kazik po odnalezieniu rozplątał z drutów skrajnie wyczerpanego drapola i zabrał do siebie. Umieścił orlicę w pomieszczeniu gospodarczym i zabrał się do karmienia. Początkowo wpychał jej mięso do gardła na siłę gdyż nie chciała, czy też nie miała siły jeść. Zaangażowanie Kazika nie poszło na marne. Kazia, domownicy instynktownie odebrali, że mają do czynienia z orlą panią, nabrała apetytu a co za tym idzie i wigoru.

Później poprzez dyrektora Gorczańskiego Parku Narodowego Kazia trafiła do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Krakowie. Prowadzący ośrodek doktor Zdzisław Bonczar odebrał naszą orlicę w bardzo dobrym stanie. Po kilkudniowej obserwacji zdecydował się wypuścić ją na wolność.

W Polsce szacuje się około 35 par lęgowych, z czego 85% występuje na Podkarpaciu. Ubytek jednego orła ma znaczenie dla zachowania populacji. Ale nie to w tej historii jest niezwykłe. Co? Ano to, że przed wojną cena orła była równa cenie dwóch krów. Była taka bo prawdziwy góralski strój musiał mieć orle pióra! Mimo, że ORZEŁ PRZEDNI JEST OBECNIE NA GRANICY ZANIKU I JEST OBJĘTY MIĘDZYNARODOWĄ OCHRONĄ GATUNKOWĄ, to w dalszym ciągu jego pióra swoją cenę mają. W Nowym Targu Kazik za wypchanego ptaka dostałby wysoką sumę. Młody człowiek zaimponował mi. Nie oddał samicy orła przedniego za garść srebrników.

Mam nadzieję, że Kazia nauczona doświadczeniem unika niebezpiecznych miejsc i szykuje się już powoli do następnego lęgu.

Dodaj komentarz

Strona korzysta z plików cookies.
Dowiedz się więcej...

Celem zapewnienia najlepszej możliwej jakości przeglądania Strona korzysta z pilków cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Kontynuowanie przeglądania strony jak i klikniecie przycisku ZGADZAM SIĘ na banerze oznacza wyrażenie zgody na powyższe.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do Polityki Cookies tej strony (znajdziesz tam także możliwość zmiany ustawień cookies) oraz na http://wszystkoociasteczkach.pl/

Zamknij